• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Asiowo ladny brzusio;)))
Wiecie co jak ktos na nas patrzy to widzi samo piekno a my w sobie doszukujemy sie niewiadomo czego;)))) i dlatego narzekamy;))) mi juz przeszko i ciesze sie ze tyle przytylam i ze moje malenstwo ma sie dobrze;)))
 
Snoopy i masz rację, po porodzie będziemy się przejmować dodatkowymi kilogramami :tak:

A dzisiaj na uczelni nikt mi nie chciał wierzyć, że mam termin za dwa miesiące, bo albo mysleli, że niedługo rodzę, albo że mam bliźniaki :-D
 
Dziewczyny śliczne macie brzuszki. Każda z Was ma ładny domeczek.
Ja też się już nie przejmuję kg. Trudno przecież nie będę się głodziła;-);-);-).
A myśli o powrocie do figurki sprzed ciąży odkładam na czas po porodzie.
 
wlaśnie wrócilam do domu! Padam na ryjek ze zmęczenia! :sorry2:

Marta ja też mialam obrone 20 czerwca tylko jakieś 2 lata temu :-D ale doskonale pamietam jak bylo cieżko sie zmobilizowac do pisania pracy jak tak pięknie za oknem było:-D bo sama obrona to czysta formalność :-D
 
Jola nie martw się na zapas. Musisz by dobrej myśli. wiem, że łatwo napisać, ale spokój Twój i maleństwa jest teraz bardzo ważny. Najważniejsze, że lekarz zareagował i wie czego można się spodziewać. Nie jest jeszcze przesądzone, że będzie owinięte, a co do zatrucia to zrób wyniki i wtedy się okaże. Nie ma co się stresować bez wyników. Trzymam za Ciebie i Twoje maleństwo kciuki. Będzie dobrze zobaczysz.:tak::tak::tak:

Pozostałym dziewczynom nie będę już wymieniała każdej po kolei;-):-D gratuluję udanych wizyt i dobrych wiadomości.
 
Wy Kochane to nie próżnujecie. Tyle od wczoraj napisałyście, że ledwo nadążam:tak::-D:-D. ale powoli postaram się poczytać i popisać

Marta widzę, że w pełni się zmobilizowałaś do pisania. Pisz moja droga pisz:-D:-D:-D. Zyczę powodzenia, ale nie zapomnij o nas:-)

Ja nie jestem przekonana do posiadania psa przy małym dziecku chodzi mi o te z ras niebezpiecznych. Tyle się słyszy teraz o tym, że pies zaatakował dziecko. Nawet to, że pies po tresurach mnie nie przekonuje. Ale to moje zdanie i nie wszyscy muszą się z nim zgadzać.

A dzisiaj u mnie pochmurno i chłodno. Aż dziw bierze, że wczoraj była taka ładna pogoda. Mam nadzieję, że wypady na łono natury były udane.
 
reklama
Milkaaa i Joannna życzę Wam szybkiego powrotu do zdrówka. Odpoczywajcie szczególnie Ty Mileczko Droga,bo Jaoanna z tego co nam pisze to prowadzi ustatkowany tryb życia;-);-);-) A Ty ciągle w biegu. Tak więc nie ma tego złego, przynajmnie zregenerujesz trochę siły i dasz sobie odpocząć.
Zyczę dużo zdróweczka:tak::tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry