Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
:-) Hej azile 29 Mój Olek jest z 11 lutego 2001. Teraz mam terin na 5 czerwca. A jak u Ciebie z datami. najsterszy/a , kiedy się urodził? Ale widzę że w pomiędzy jest jeszcze jedno. Mi niestety nie było to dane. Zawirowania losu. Nie jestem od bardzo dawna z Olka tatąMadziaro!!
Mamy synow w podobnym wieku i kolejne nasze malenstaw urodza sie podobnie.![]()
Dużo kobiet rodzi po 30- e

zaczynam się martwić. Bo z Marysią poczułam ruchy w połowie 15 tygodnia a potem było kilka dni przerwy i w 16 już czułam wyraźnie. Jutro kończe 16 tydzień i raczej to nie dziecko co czuje. Choc pewności nie mam ale w tej ciąży sie nie wsłu****ę w siebie bo Marysię mam teraz chorą i mnóstwo problemów osobistych i w domu i w pracy wiec nie mam czasu o tym myśleć ani się wsłuchiwac w swoje ciało co mnie smuci bardzo bo jakieś to drugie dzieciątko takie "zaniedbane"
a za to warstwe tluszczyku i czuje slabo, nieregularnie, ale wiem ze zaczyna sie mala wiercic.
widzę to po rodzinie i znajomych;-)
jednak z dnia na dzień ogarnia mnie coraz większy lęk. W czerwcu pojawi się nasz szkrabek, ale też w czerwcu kończymy z mężem studia, bronimy prace i będzie to bardzo pracowity okres, tym bardziej, że wtedy czeka też nas remoncik naszego mieszkanka:-(Hej. Ja swojego Olka urodziłam właśnie na studiach, mając 22 lata. Wiem, że człowiek jak musi to się tak mocno bierze w garśc, że potrafi góry przenosić. Po urodzeniu Olka miałam na studiach lepsze wyniki niż wcześniej kiedy było mnówstwo czasu na rozrywki. A tak wiedziałam, że nie ma żartów. Tym bardziej , ze z Olka ojcem nie układało się. Kończyłam studia, pisałm pracę magisterską i rozwodziłam się . To był taki czas, że myslałam: albo przezyję, albo padnę. No i udało się! Robiłam wszystko z determinacja. Obroniłam magisterkę. Znalazłam pracę w szkole( jestem nauczycielką) i rozwiodłam się. Teraz jak juz wcześniej pisałam ułożyłam sobie zycie z innym mężczyzną i tak jak piszecie ciąża jest bardziej świadoma a dziecko wyczekiwane. Cieszę się , że mogę się z wami tym wszystkim podzielić. POzdrawiam;-)Jeśli kobieta rodzi po 30-tce, to jest do tego już dojrzała, a na dodatek takie dziecko jest oczekiwane z wytęsknieniemwidzę to po rodzinie i znajomych;-)
Ja mam 22 lata, cieszę się, że powiększy się nam rodzinka, ale jestem też pełna obaw czy wszystkiemu podołam. Jak do tej pory wszytstko w moim życiu było dokładnie zaplanowane studia, ślub, mieszkanie... Obiecałam sobie, żeby chociaż nasze dzieciątko było niespodzianką, no i się udałojednak z dnia na dzień ogarnia mnie coraz większy lęk. W czerwcu pojawi się nasz szkrabek, ale też w czerwcu kończymy z mężem studia, bronimy prace i będzie to bardzo pracowity okres, tym bardziej, że wtedy czeka też nas remoncik naszego mieszkanka:-(
A na dodatek większą radość z tego,że noszę pod sercem malutką istotkę okazuje mój mąż, bo ja ciąglę się martwię czy dam radę:-(