Jotemka
Fanka BB :)
wlasnie chwilowo leze, dzieci z mezem pod domem, a ja zastanawiam sie kiedy lepiej sie poczuje (chocby ciut) i polece robic to i owo, bo duzo tego mam przed soba dzisiaj..ojj Joaś... wiecej odpoczynku!!! Podziwiam...
podejrzewam ze jeszcze 5-10 minut nie wiecej...

mój M ciągle się dopytuje czy widać
jak nie pomogłyby wstążki to jest jeszcze jeden sposób choć trochę drastyczny - powiesić wronę (ustrzeloną) wtedy reszta nie przyjdzie. U nas jedna złapała się na pułapkę na szczury i teraz na jakiś czas jest spokój na podwórku