• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Głuszku ale przerażająca opowieść. Niech dzidziuś jeszcze sobie siedzi u mamusi w brzuszku. 4 tygodnie przed terminem to trochę za wcześnie. Musisz się oszczędzać teraz.
Tobie się tylko śnił duży dzidziuś, a mnie lekarz na każdym usg straszy dużym bobasem.
 
reklama
Głuszku szczerze współczuję:tak: kochana nie możesz się teraz tak forsować odpoczynek i jeszcze raz odpoczynek:-) co do tej galarety to ja jeszcze nic takiego nie miałam ale jak nie będziesz na siebie uważać to możesz wcześniej urodzić. Co do snów to mi też ostatnio śnił się poród ale w domu i odbierała go moja mama i położna:szok:
 
Ja jestem alergikiem. Jestem uczulona na kurz, roztocza, pyłki. Nie biorę na to żadnych leków, bo źle się po nich czułam. Teraz pylą trawy, a na to jestem najbardziej uczulona. Myślę że jak urodzę to lżej będzie mi oddychać, bo i mały przestanie tak uciskać i będzie można przybrać więcej pozucji podczas spania. A teraz ciągle śpię na plecach, bo jak tylko przekręcę się na bok to mały protestuje i bombarduje mnie kopniakami. Nawet do męża nie da się przytulić zazdrośnik mały.:-)

Może ten Twój kaszel to też alergia na jakieś pyły. Wstawiam kalendarz pylenia roślin.
kalendarium-alergika.jpg
 
Ten żółty pyłek to z sosny. U mnie też go pełno. Jak okno było otwarte to nazbierało się pełno pyłu na parapecie. To chyba też jest jakiś alergen.

Alergia na pyłki

Aniknulka myślę że ten link może Cię zainteresować.
 
Głuszku Ty się nie wygłupiaj tylko zacznij się oszczędzać:tak::tak::tak::tak: Kobitko czas zwolnić obroty. Jak teraz nie odpoczniesz to później tym bardziej:tak::tak::tak:
Jejku skąd Ty masz na to wszystko siły:szok::szok::szok::szok:
 
A ja mam od dwóch dni coś jakby pieczenie jajnika. I nie wiem ale to chyba Maluszek naciska. Ale ból okropny. I to zawsze jak leżę mnie dopada. :szok:
 
Witajcie w niedzielny poranek!

Dziekuje za zyczenia - wlasnie wczoraj mialam imieniny.
Duzo sie u Was dzieje a jenoczesnie "nic". Taki czas. Ja mam co robic. Od rana czyli od siodmej zasuwam jak maly samochodzik...
Odezwe sie pozniej, bo teraz musze obiad sklecic. No i posprzatac wszystkie katy, w ktorych zaczelam sprzatac. Dzis padlo na kuchnie. Pozdrowionka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry