• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Marlenko;
ja piję wodę jak szalona i jestem bardzo zdziwiona,że tych wód tak mało..

Patyczku;
Jeżeli Brałaś 6 tabletek to od razu nie zmniejszaj na 2 - stopniowo - taki jest fenek. Zrób sobie przerwę nocną - przecież też musisz odpocząć a nie zrywać się na dźwięk budzika w środku nocy... a, może zacznij brać po połowie tablety - odpowiednio rozkładając to w czasie - ostatnia np. o 22
 
reklama
To ten mój gin jakiś niepoważny. Ja mam brać do 37 tyg. :szok:
Odstawię sama. Do 36 tyg zmniejszę dawkę do minimum (moze 2 na dobę). Boję się skutków ubocznych fenoterolu i do końca nie jestem przekonana czy dobrze zrobiłam że zaczełam wogóle to brać.
ja brałam 4 razy po pól tabl na dobę, także w nocy:-(czyli co 6 godz, moja ginka mówi, że teraz jakby sie dzidzia urodziła to jest już bezpieczna, faktycznie masz końską dawke:szok:
o ile pamiętam to od 37 tyg maluszki tylko brzybieraja na wadze, :tak:
 
Patyczku - tak jak pisałam - raczej masz już dostęp - wejdź na str. główną i na górze znajdziesz wątek zamknięty - musisz kliknąć w link do wątku zamkniętego i wtedy wejdziesz
 
Masz rację Joasiu. Wkurzyłam się na tego swojego gina. Tyle tablet.:szok: Dodatkowo przepisuje mi jeszcze luteine dopochwowo. A czytałam w necie, że nie ma sensu tego stosować chyba po 17 tyg ciąży, bo produkcją progesteronu zajmuje się łożysko (chyba że coś przekręciłam).
Dziś nie biorę już fenka w nocy. Wezmę jutro w dzień 4 i tak może do czwartku. Potem może 4 razy po połówce. I chyba nie będę miała wyjścia i będę to brać do 37 tyg. Wtedy zrobię usg i powiem ginowi że odstawiam całkowicie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry