a dlaczego daje tobie tą luteineMasz rację Joasiu. Wkurzyłam się na tego swojego gina. Tyle tablet.Dodatkowo przepisuje mi jeszcze luteine dopochwowo. A czytałam w necie, że nie ma sensu tego stosować chyba po 17 tyg ciąży, bo produkcją progesteronu zajmuje się łożysko (chyba że coś przekręciłam).
Dziś nie biorę już fenka w nocy. Wezmę jutro w dzień 4 i tak może do czwartku. Potem może 4 razy po połówce. I chyba nie będę miała wyjścia i będę to brać do 37 tyg. Wtedy zrobię usg i powiem ginowi że odstawiam całkowicie.


też bym tak zrobiła z tym fenterolem

Dodatkowo przepisuje mi jeszcze luteine dopochwowo. A czytałam w necie, że nie ma sensu tego stosować chyba po 17 tyg ciąży, bo produkcją progesteronu zajmuje się łożysko (chyba że coś przekręciłam). 
Ja mykam dopiero w czwartek na wizytkę.
(chociaz własciwie nie wiem czy się tak czuję, bo nie wiem jak się czuje kobieta, która zaraz miałaby rodzić