• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Jolu cierpliwości a na pewno maluszek wyjdzie:tak: życzę ci by to jednak było w czerwcu:-)
Aniknulko mojemu też się tak zdarza a najgorsze jest to że wtedy nie toleruje M tylko chce być ze mną...wczoraj mój maluch nie spał od 16-tej do 20-tej z czego jakieś 15 minut zajął się sam zabawą a reszta to już spacer z mamą na rączkach:tak:
mi na cierpliwość pomaga magnez:-D i melisa:-D
nie da się ukryć nasze dzieci robią się coraz starsze i będą coraz mniej spać:tak:

Dla naszych dwupaków życzę zdrówka i porodu:tak::-)
 
Witajcie!!!
Jolu doskonale Cie rozumiem z tym czekaniem, u mnie juz jest o wiele lżej wiedziąc ze jutro mnie czeka cesarka... ja dzisiaj juz 14 dni po terminie i wiem co to znaczy to męczące czekanie!!! Nie możesz sie dołowac- po co?? i tak dzidzia wyjdzie na swiat i to za chwilę- wiem ze łatwo sie pisze ale musisz uwierzyc ze to kwestia kilku dni- a nawet mniej! Głowa do góry bedzie dobrze!
Aniknulko trzymam kckiuki za Jasia żeby był spokojniejszy i żebyś miała wiecej czasu dla siebie i męża!!!!
No właśnie co z Ewcią????
Milkaa pisałam Ci juz ze powinnaś dostac medal za pracowitośc? :-D:-D:-D
 
Magdziarko, szkoda, ze nic nie wiadomo... Troche smutno, ze a koncowka to taka cisza... Mnie nawe burza nie ruszyla do porodu. Po wczorajszym badaniu mialam troche skurczy, ale rozeszly sie po kosciach...
A dzisiaj bylismy rano w kosciele, potem tradycyjnie na "kawie i ciastku". Szlismy sobie ul. Dluga (Stare Miasto), naprzeciw nas liczna grupa mlodych ludzi zoltej rasy, ktora nam - naszej rodzinie sie przygladala. W pewnym momencie z aparatem fot. zapytali "czy mozna?". Myslelismy, ze chca bysmy zrobili im zdjecie... Okazalo sie, ze... oni nam zrobili zdjecie... No i tak stalismy sie atrakcja turystyczna Warszawy. Totalny odlot. Smialam sie dobre pol godziny. Jeszcze w srodku wszystko we mnie sie trzesie... Ze smiechu... Juz mnie policzki bola...
 
Joas rozbawiłas mnie tym zdjeciem! :-D
A ja własnie z Ł zbieramy sie do Łagiwenik- pomodlic sie za jutrzejszą cesarkę no i pomodle sie za wszystkie dwupaki zeby szybciutko sie wypakowały no i bezbolesnie, no i juz za czerwcówki wypakowane i ich dzieciaczki! bede pod wieczór, bo jeszcze tesciu ma dzisiaj imienieny ;-)
 
Witam Was!
U mnie dzisiaj depresja bo mój M. właśnie wyjechał do pracy:-(i zobaczymy go dopiero za miesiąc:-( Będe musiała sobie sama radzić i rozumiem Was dziewczyny jak piszecie o braku bliskości bo mam to samo,a teraz już tej bliskości wogle nie doświadcze:-(Każda z nas ma swoje problemy, jedne czekają i tęsknią do swoich dzieciaczków,które są w brzuszkach,inne są zmęczone i niewyspane przez ciągłe zajmowanie sie dziećmi,a mi smutno i ciężko bo przy M. czułam się bezpiecznie,a teraz to czuje się zdolinowana i opuszczona:-(Wiem,że to sprawka hormonów ale prawda jest taka,że chce mi się płakać:-(
Pozdrawiam Was dziewczynki i mam nadzieje,że dzieci czerwcowe wyklują się w czerwcu,a mamy dzieciaczków w końcu się wyśpią i wszystko się świetnie ułoży!
 
Julia! Nie zamartwiaj sie! Dasz rade, naprawde, choc wiem ze smutno i samotnie... Z drugiej trony, dlugo ten Twoj mezczyzna byl tylko dla Ciebie. Hormonki hormonkami a obawy obawami. Bedziemy Cie na bank wspierac! Ja i moja gromada dzieciakow:-D:-D
 
Hej dziewczynki!
Jasio spał od 23 do 3 potem zasnął przed 4 i spał do 7 potem karmienie do 8 i spanie do 10 trochę wypoczęłam po jego wczorajszej akcji:tak:
Joaś uśmiałam się tą atrakcją turystyczną :-D
Darunia trzymam kciuki za jutrzejszy poród :-D powodzonka kochana:-)
zmykam mały chce cyca
 
reklama
Witajcie kochane!!!
Dwupaczki- jesteście super dzielne w swoich oczekiwaniach, podziwiam Was bardzo, uczę się od Was cierpliwości! Bardzo mi imponujcie, jak zamiast się zamartwiać i rozmyślać organizujecie sobie życie w czekaniu.


Julia! Myślę, że dobrze jest czasem sobie usiąść w kątku i popłakać, żeby wywalić złe wmocje, a potem się wrócić do siebie. Życzę Ci tego z całego serca!

Aniknulka- chyba Ci się synuś poprawia... oby tak dalej!!!

Wszystkim Wam dziękuję za kciuki i gratuacje dla mnie i dla Zośki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry