• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Mata, coreczka potrzebuje Twojej bliskosci - jak nie ugotujesz obiadu nic sie nia stanie, bajzel niech tez bedzie! 4 tygodnie to czas, kiedy dziecko jest noworodkiem. 6 tygodni to czas pologu - czas wyjatkowy dla matki. Czas kiedy uczysz sie siebie w nowej roli, kiedy organizm wraca powoli do normy - chociaz jeszcze troche to potrwa zapewne dluzej. Zmeczenie jest naturalnym stanem, brak cierpliwosci rowniez. Mala wyczuwa to, ze najchetniej bys ja odlozyla i zajela sie czyms zupelnie innym (gotowaniem, sprzataniem). I tak naprawde to jest bledne kolo. Bo Ty sie nakrecasz, ze ona nie chce lezec, Dobrochna tym, ze Ty ja odkladasz. Odpusc porzadki i takie tam... Daj czas dla Was...

Ot i pogadalam....
 
reklama
Joaś normalnie się poryczałam, bo dokładnie to samo sobie tłumaczę, ale za cholerę mi to nie wychodzi :-(
zdaję sobie sprwę, że dziecko to nie lalka, że się odłoży do łóżeczka i już. Nie o to zresztą mi chodzi. Leżę z małą, gadam do niej, ale przez to ulewanie i gazy jest niespokojna i krótko śpi, a okres czuwania to płacz i marudzenie :-(. Jeszcze kilka dni temu odkładałam ją w dzień do łóżeczka, a teraz prawie ciągle z nią w łóżku leżę, ale to nie skutkuje... wiem, że bardzo potzrebuje bliskości, ale nie chcę, żeby ten ciąg do cyca kończył się ulewaniem i bólem brzuszka...
 
Joaś normalnie się poryczałam, bo dokładnie to samo sobie tłumaczę, ale za cholerę mi to nie wychodzi :-(
zdaję sobie sprwę, że dziecko to nie lalka, że się odłoży do łóżeczka i już. Nie o to zresztą mi chodzi. Leżę z małą, gadam do niej, ale przez to ulewanie i gazy jest niespokojna i krótko śpi, a okres czuwania to płacz i marudzenie :-(. Jeszcze kilka dni temu odkładałam ją w dzień do łóżeczka, a teraz prawie ciągle z nią w łóżku leżę, ale to nie skutkuje... wiem, że bardzo potzrebuje bliskości, ale nie chcę, żeby ten ciąg do cyca kończył się ulewaniem i bólem brzuszka...
Nadmierne ulewanie to moze (ale nie musi) byc objawem alergii pokarmowej (tak bylo niestety u nas - z Marcinkiem), przeanalizuj co ostatno jadlas - ostatnie 3-4 dni. Pamietaj, ze wywar miesny uczula - a wiec wszelkie rosolki dobre na zoladek nie sa dobre dla dzidzi...
 
Mata bardzo dobrze Cie rozumiem..ja caly dzien dzis na lozku przy malym...spal moze ze 2 razy po godzince przez caly dzien a tak to ciagle cyc 10min przerwy i znowu...teraz juz spi pol godzinki wiec moze znowu troche dluzej pospi...
M kupil mleko i butelki ale mam nadzieje ze jakos przetrzymam i nie beda potrzebne:-(
 
moje kochane maleństwo przez ten pioruński upał co godzinę wołało o cyca:dry: i nie śpi od 13 godziny:eek: nawet wieczorny spacer na niego nie zadziałał:confused: jestem w szoku:eek: na szczęście nie daje mi aż tak w kość jak jestem na widoku to mam spokój więc latam z leżaczkiem po całym domu:sorry:

milka gratuluję dzidziusia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dla reszty dwupaków duże KRAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!
 
Mata, coreczka potrzebuje Twojej bliskosci - jak nie ugotujesz obiadu nic sie nia stanie, bajzel niech tez bedzie! 4 tygodnie to czas, kiedy dziecko jest noworodkiem. 6 tygodni to czas pologu - czas wyjatkowy dla matki. Czas kiedy uczysz sie siebie w nowej roli, kiedy organizm wraca powoli do normy - chociaz jeszcze troche to potrwa zapewne dluzej. Zmeczenie jest naturalnym stanem, brak cierpliwosci rowniez. Mala wyczuwa to, ze najchetniej bys ja odlozyla i zajela sie czyms zupelnie innym (gotowaniem, sprzataniem). I tak naprawde to jest bledne kolo. Bo Ty sie nakrecasz, ze ona nie chce lezec, Dobrochna tym, ze Ty ja odkladasz. Odpusc porzadki i takie tam... Daj czas dla Was...

Ot i pogadalam....
Święte słowa. Super ze tak myślisz, Ale ja się zastanawiam jak Ty sobie poradzisz z dziećmi.
A gdzie nasza Pani prezes?
Magdziarka jest zajęta przy synku i nie ma czasu dla nas.

Jeszcze kilka dni temu odkładałam ją w dzień do łóżeczka, a teraz prawie ciągle z nią w łóżku leżę, ale to nie skutkuje... wiem, że bardzo potzrebuje bliskości, ale nie chcę, żeby ten ciąg do cyca kończył się ulewaniem i bólem brzuszka...
Mata to tak samo był o u mnie . Nie wiem co sie dzieje z tymi naszymi dziećmi . Mam nbadzieje ze zaras aie wszystko unormuje.
A kikiut od pępke odpadł nam na 8 dzięń :-)

MILKA Gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
Cześc kobietki zapomniałam się odmeldować . Byłam od niedczoraj wieczorem u mamusi. Pojechałam, bo mąż jechał w delegację do Warszawy a że Mława po drodze to po co miałam siedzieć w domku i się stresować, że nic mam nie zrobione. Tak nie patrzyłam na ten bajzel i miałam obiadki:-D

Gratuluję wszystkim rozdwojonym...Daruuuni, Joli, Ewci i Milce. Oby wasze maluszki były zdrowe!!!

Ja mam młyn jak większość z Was cycki i minimum spania......
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry