Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
:-)
i bede miałą na wesele i moze mi cos jeszcze w oku wpadnie- a mysle ze wpadnie 


nad ranem usnęła gdzies na godzinkę, to podładowałam akumulatory i jakos funkcjonuję
teraz troszkę lepiej spi, mam nadzieję, że dzisiaj już będzie grzeczna, bo niedługo na slub się zbieramy
widzę, że małej coś dolega, cierpi, stęka, no i kupka jest dziwna... a do tego chyba żedna z Was nie ma takich problemów, więc normalne to nie jest
do tego mała ostatnio na czuwaniu mało się usmiecha, jak już to krzywi się z bólu... a ma takie słodziutkie uśmieszki :-)
teraz babcia go ululała to spi, ale tez zasnąc nie mogł bo ten brzuszek go bolał- co zasypiał to odrazu sie prezył... ehhh i badz tu człowieku mądry, jak pomoc takiemu malenstwu

) i moze czego s wiecej się dowiem, to sie podziele radami. pozdrawiam

a tego sluzu jest bardzo dużo... od urodzenia miała takie tyci niteczki sluzu jakby, więc się nie martwiłam, ale teraz to porażka... samam nie wiem, może mała ma biegunkę? W necie nic nie mozna znaleźć... wszędzie tylko o alergii piszą, a ja wątpię czy to alergia, bo u nas w rodzinach nikt nie ma, istneije minimalne prawdopodobieństwo ale wątpię w to, że ma alergię... chyba że to nietolerancja laktozy, ale dwóch pediatrów by nie rozpoznało? Już głupieję, a najgorsze jest to, że mała cierpi, płacze a ja nie wiem jak jej pomóc... masażyki, butelka (tzn. trochę w pionie, a potem w poziomie i tak kika razy), gimnastyka itp. pomaga czasami, ale na krótko...