kasiau30
Czerwcowa mama'08
Aniknulka to gratuluję pozytywnych zmian oby tak dalej cię Jasio zaskakiwał pozytywnie
Moja Ola siedzi na leżaczku od 19stej i nie śpi - rozgląda się a mi się chce spać. Byłam z nią na spacerze bo myślałam że po nocy i dniu to popołudniu zaśnie a ona nic może złapała drzemki ze 2 razy po 15 minut. Przyjechał mąż i mu mówię że ona tak cały dzień marudzi i płacze a teraz jak on jest to nie śpi ale nie marudzi i jest spokojna
Zaczęłam się nawet zastanawiać czy mała nie ząbkuje bo się zaczęła trochę ślinić i rączkę wsadza do buzi
Moja Ola siedzi na leżaczku od 19stej i nie śpi - rozgląda się a mi się chce spać. Byłam z nią na spacerze bo myślałam że po nocy i dniu to popołudniu zaśnie a ona nic może złapała drzemki ze 2 razy po 15 minut. Przyjechał mąż i mu mówię że ona tak cały dzień marudzi i płacze a teraz jak on jest to nie śpi ale nie marudzi i jest spokojna
Zaczęłam się nawet zastanawiać czy mała nie ząbkuje bo się zaczęła trochę ślinić i rączkę wsadza do buzi
Ostatnia edycja:
skupiony na kąpieli :-) i na mamusi - (czy kupiłaś specjalne siedzisko do tej wanny?)
mała potrafi mi jeść nawet co godzinę :-( no i tylko cycek... czuję się casem uwiązana, że nawet nie mogę nigdzie sama wyjść... od porodu bez małej byłam w kościele i 2 razy z mężem na szybkich (1 godz.) zakupach
a tak w dzień i w nocy z dzieckiem... czasem jest to bardzo męczące nie tyle co fizycznie, bo do tego sie przyzwyczaiłam, ale psychicznie. Nic dla siebie nie robię, bo nie mam czasu, do tego mój wygląd po porodzie... okropności, wieki miną nim doprowadzę siebie jako tako do normalności...
zaczyna pieknie ggac na moj widok smiesznie przy tym wzruszajac ramionkami, usmiecha sie i wtedy mijaja wszelkie troski - jak widze ten bezzebny usmiech i roziskrzone oczka