• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Witajcie czerwcówki. U mnie już po chrzcinach. Wódki nie było i część moich gości była strasznie oburzona. Tacy niezadowoleni wychodzili z restauracji, że impreza krótka i bez wódki.
Już więcej nie robie takich imprez. W przyszłości jak bedę chrzciła dziecko zaprosze najbliższych, rodziców i rodzeństwo, żadnych wujków.
Chyba odkryłam przyczynę płaczów wieczornych Artura. Muszę go wcześniej kąpać (tak po 18), no i wieczorem mam za mało pokarmu i mały się wkurza. Płakał z głodu i ze zmęczenia.
Dziś je co godzinę. Jeszcze się mieści w rozmiar 62 i myśle że jeszcze z jakieś 2 tyg będzie ok. Waży ok 6,5 kg.
Dopiero jakoś się ogarnełam po tych chrzcinach. Z bałaganu w domu. Mały znowu złapał swój rytm i narazie jest na szczęście ok.
Wam też życzę aby z Waszymi dzieciaczkami było wszystko dobrze.
 
Dzien Dobry Mamusie!!!
Ja dzisiaj od 8 rano na nogach. Fabiana odstawilam do przedszkola, ok 10 wybralam sie do pediatry, naszczescie wszystko ok, tylko katarek nadal męczy Nadunię.Jak wrócilysmy to córeczka przespala 3 h i zdązylam w tym czasie posprzątać i zrobić bigos.
Wczoraj podalam do mleczka kaszkę ryżową z malinami i Mała piła z wielkim apetytem. A tak wogóle, to wprowadzilam jej już herbatkę malinowa i dziką rózą HIPP, oraz soczki jabłkowe. Zupki nie podalam, bo lekarka powiedziala, ze mała jest alergiczką i lepiej poczekać.
Ja wczoraj byłam u fryzjera, włoski mam scietę dosc krótko, troszkę dziwnie sie czuje, bo zawsze miewalam długie włoski :)).
 
A scielam je tylko dlatego, ze zaczęły mi bardzo wypadac po ciąży, całe mieszkanie jest w moich włosach. Fryzjerka stwierdziła, ze je tak zetnie, zeby były lżejsze.
Włosy to nie zęby - szybko odrosną.
A propo zębów - już jeden stracilam - strasznie osłabiła mnie ta ciąża :-(
 
Koszmar... mała dalej marudna, pochwaliłam się, że po 40 minutach zasnęła... za szybko, bo zaraz się obudziła i następne 40 minut usypiania w płaczu :baffled::-( już wymiękłam i dłam jej te krople na uspokojenie :zawstydzona/y:

Ja już też myślałam o laryngologu... mamy nawet fajną babkę, tylko dopiero możemy do niej w poniedziałek iść...

jak będzie bardzo źle, to pojedziemy na ostry dyżur i już :nerd: tam nas raczej nie oleją :dry:

Małej podaaję paracetamol w czopkach i trochę pomaga :tak: mierzę jej temperaturę i ma 37,7-37,8 a po paracetamolu spada do 36,6 (mierzę w pupce i to są wyniki bez odejmowania 0,5 stopnia). Jak jej kiedyś tak dla sprawdzenia mierzyłam, to też miała 36,6... To malutka ma chyba małą gorączkę, może dlatego tak marudzi :confused: a jak ma gorączkę, to jest i stan zapalny... może lepiej nie będę z nią na dwór wychodzić na razie :dry:

Dziewczyny to Wy po fryzjerze i fotek nie wrzucicie na zamknięty :confused:;-):-D
 
reklama
Hej dziewczynki!

hejka laseczki:-)

azile bidulko już nie długo dzieciaki będą na tyle duże że same będą prowadzić się do szkoły:tak: a może pomyśl o jakiejś Pani do pomocy:confused:
magdziarko tak piszesz że Antoś mało mleka pije i tak sobie myślę że może czas na rozszerzanie diety:sorry2: nie wszystkie dzieci lubią mleko i może kaszki bardziej zasmakowałyby mu:tak:

a ja mam dziś labę ponieważ M ma wolne:tak: aaa i nie mamy już cichych dni;-) także mam nadzieję że dziś troszku odpocznę:tak:
poza tym mam duży kłopot z laktacją:zawstydzona/y: albo mały ma skok albo mi mleko zanika:-( dzisiaj narobię sobie herbatek mam nadzieję że pomoże:-( mały woła o cyca co godzinę i mam wrażenie że tylko czeka na butlę:baffled:

Lorcia nasze dzieciaki z tego samego czasu i u nas tez skok wzrostowy. Co godzine glodny,

A scielam je tylko dlatego, ze zaczęły mi bardzo wypadac po ciąży, całe mieszkanie jest w moich włosach. Fryzjerka stwierdziła, ze je tak zetnie, zeby były lżejsze.
Włosy to nie zęby - szybko odrosną.
A propo zębów - już jeden stracilam - strasznie osłabiła mnie ta ciąża :-(

Wlosy wypadaja mi na potege, a w tamtym tygodniu kanalowo robilam dwa zeby:baffled:

Ja bylam dzis z moimi synkami u alergologa Krzys jak zwykle zyrtex i dostal na odpornosc lek w formie gumy do zucia:szok:
Co do macka to powiedziala ze to nie skaza ani azs a uczulenie jest od sliny i troche potowek. Uspokoila mnie szczegolnie ze to dobra lekarka i wie co mowi

Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry