daruuunia3
Czerwcowa mama'08
hello Kobitki!
Ja jeszcze biegam w szlafroku- dopiero zjadłam sniadanie mimo, ze na nogach od 7, dzisiaj Bartek zrobił kupę po 2 dniach!!! W nocy mi sie obudził o 12 i nie spał 1,5 godz. na zabawę go wzięło :-) ale potem ładnie zasnął sam w łóżeczku.
Kurcze Mata u mnie tez lodóka pusta
i pogoda nie najlepsza, żeby wyjsc do sklepu z małym, no i Ł w pracy... ehhh a jeszcze Ci znajomi mają wpasc ale nie wiem o której... pewnie pod wieczor ;-)
Muszę jeszcze poprasowac- mieszkanko narazie z wierzchu ogarnęłam- zaraz sie zabiorę za mycie podłóg... ale mi sie nie chce
Dobrze ze Bartek ucina sobie drugą drzemkę ;-)
Ja jeszcze biegam w szlafroku- dopiero zjadłam sniadanie mimo, ze na nogach od 7, dzisiaj Bartek zrobił kupę po 2 dniach!!! W nocy mi sie obudził o 12 i nie spał 1,5 godz. na zabawę go wzięło :-) ale potem ładnie zasnął sam w łóżeczku.
Kurcze Mata u mnie tez lodóka pusta
i pogoda nie najlepsza, żeby wyjsc do sklepu z małym, no i Ł w pracy... ehhh a jeszcze Ci znajomi mają wpasc ale nie wiem o której... pewnie pod wieczor ;-)Muszę jeszcze poprasowac- mieszkanko narazie z wierzchu ogarnęłam- zaraz sie zabiorę za mycie podłóg... ale mi sie nie chce
Dobrze ze Bartek ucina sobie drugą drzemkę ;-)
ja już nie rozumiem o co chodzi... mała ma oczy na zapałki, jest już zmęczona i dalej nie może zasnąć, a wyciszam ją jak tylko zobacze pierwsze oznaki zmęczenia...
:-( takze odciąganie odpada całkowicie- za bardzo cyce mi sie wyregulowały 

). A o 5 rano kategorycznie odmówił spania. No i nie miałam innego wyjścia,zapaliłam światło i bawiliśmy się na całego
.
byłą wściekła bo nie zauważył, że małemu coś jest a sugerowała uszka bo łapał się za nie i płakał