joan-na
Fanka BB :)
To tak jak u mnie. Posłuchalam Waszej rady, kąpiemy Krzysia wcześniej, około 19. O 19.30 usypianko (niestety w wózku) i mały po 15 min już śpi. O 20 przenoszę go do łóżeczka i śpi do 24. Kiedyś wieczorem nie mógł się uspokoić i płakał, był przemęczony. Teraz jest o wiele lepiejChyba odkryłam przyczynę płaczów wieczornych Artura. Muszę go wcześniej kąpać (tak po 18), no i wieczorem mam za mało pokarmu i mały się wkurza. Płakał z głodu i ze zmęczenia.
.Mata, współczuję Tobie i Dobrusi. Mam nadzieję, że w końcu jakiś lekarz Wam pomoże. Laryngolog to dobry pomysł, szkoda, ze dopiero w poniedziałek.
mam nadzieję że jakoś to przejdę ale powiem wam że nie jest łatwo
mały jest strasznie nerwowy i praktycznie z rąk mi nie schodzi
ale za to mamy pełno kasztanów i kolorowych liści:-)
potem telefon do tego lekaarza co byliśmy w poniedziałek, bo jego leki nie działają, to jutro rano mąż podjedzie po receptę na inne leki, konkretniejsze. Mam nadzieję, że będzie już lepiej
a chciałam sie wyspac- jesli to w ogóle mozliwe przy 2-miesięcznym dziecku- jutro muszę rano leciec na 8 do kosmetyczki i na 9 do fryzjera- z jednej strony cieszę sie ze idziemy na wesele ale z drugiej- zostawic Bartusia 