Mamoot
Potrójna mama
Staś pięknie dziękuje Cioteczkom za półroczkowe życzenia 

A ja pracę przeżyłam - w końcu to tylko 3,5 godziny plus dojazd. W sumie nie było mnie w domu mniej niż 4,5 godziny. A Staś raczej spokojny, zjadł marchewę, poszedł spać, pobawił się. Było w porządku.
A w pracy przypominam sobie jak sie pracuje
. Trzeba było poustawiać wszystko w komputerze, poczytać maile, dowiedzieć się jakie projekty "idą". I tyle. Jutro idę na rano.


A ja pracę przeżyłam - w końcu to tylko 3,5 godziny plus dojazd. W sumie nie było mnie w domu mniej niż 4,5 godziny. A Staś raczej spokojny, zjadł marchewę, poszedł spać, pobawił się. Było w porządku.
A w pracy przypominam sobie jak sie pracuje
. Trzeba było poustawiać wszystko w komputerze, poczytać maile, dowiedzieć się jakie projekty "idą". I tyle. Jutro idę na rano.
zjadł tylko 120ml a zawsze na wieczór opróżnia 210-250ml i spi do 7-8 rano, pewnie dzisiaj będą pobudki w nocy
a już się przyzwyczaiłam do tego że cała noc śpi
Ostatnio miałam troche spokoju...