• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
dziewczyny nic nie mówcie o pieniądzach ich jest ciągle mało. tez musze podliczyć wszystko i pewnie sie przekręcę. Ciagle szukam oszczedności...chociaz dla dzidzi bym chciała wszystko nowe i ładne. Mam np. pościel po Olku ale taka blee nadaje sie ale mi się nie podoba i co tu zrobić. Zostawić czy kupić nowa, chociaz mało potrzebna.eeeeeee nie jestem zdecydowana ....
Wlasnie tez mam ten problem - mam posciel , ale nie ukrywajmy po trojce dzieci jest zniszczona. No i by chcialo sie cos nowego, a z drugiej strony czy dziecko bedzie bardziej szczesliwe? Niekoniecznie...Podobnie jest z ciuszkami ktore oprocz moich dzieci jeszcze ktos nosil (z niektorymi tak bylo)... Pewnie podokupuje. chociaz kilka sztuk - takich "na wyjscie". I nie jest to kwestia tego czy mnie stac. U mnie jest kwestia "czy jest sens"... Przez pierwsze pol roku moje dzieci tak szybko rosna, ze musialabym miec wielka szafe ciuchow dla nich.... A jednak chyba zamiast kolejnego ciuszka dziciakowi kupie cos sobie, bo jak mama jest zadbana (choc troszke) to lepiej sie czuje. Szczegolnie po porodzie. Dlatego sobie kupie jakas bielizne fajna, bluzki na ten czas przejsciowy - do powrotu do "wzglednej" figury......
Rany ale sie rozpisalam....
 
reklama
Ja mam 36 metrowe mieszkanko i jedno dziecko juz więc jest problem z miejscem wogóle a co dopiero z tymi wszystkimi akcesoriami... szok :-)ale nic to ciasne ale własne
 
Kasiu, my w 5 osob mieszkalismy do niedawna na 54 m. Pomiescilismy sie. Ppprostu wtedy nie gromadzi sie niepotrzebnych rzeczy, gadzetow, czesciej robi przeglad ubran i ubranek...
 
Joaś masz racje zadbana mama to szczęśliw , a przezto i dziecko szczęśliwe. Ja gdybym miała żeczy po swojej dwójce to tylko dokupiłabym coś świerzego na jakieś wyjście, Ale ja niestety nic już po swoich okruszkach nie mam, więc lista zakupów ogromna, a we wrześniu moje starsze ruszają do szkoły , więc i dla nich będą duże potrzeby.:szok::szok::szok:
Kasiu ja też nie mam dużego domu, parter gdzie mieszkamy ma 60m2 , a będzie nas już 5. Ale jakoś mnie to wcale nie martwi. Będzie wesoło i głośńo i wszyscy będziemy czuć swoją bliskość!!!!
 
Pocieszam się tylko że nie muszę chodzić z brzuszkiem przez całe lato bo to dopiero byłaby męczarnia. Nie zazdroszczę mamuśką sierpniowym na przykład:szok:

jestem mamusią sierpniową(2007) i jakoś przetrwałam upalne dni, choć na szczęście były przeplatane chłodniejszymi. Wystarczy duuuużo pic, unikać przebywania na słońcu w szczycie gorączki. Za to jakie przyjemne są wieczorne spacery....
3majcie się dziewczyny:-)
pozdrawiam serdecznie (Ciebie szczególnie Szwarou:-p, pomimo nieprzybywających kilogramów)
 
my teraz w trojke plus duzy psiak mieszkamy na 50 m. jako ze ja nie cierpie duzo mebli i mam duzo wolnej przestrzeni to wszystko juz sobie upatrzylam gdzie co bedzie stac tzn lozeczko .w wakacje (nie wiedzac ze bede miala dzidzie) dokupilam komode dzieki temu zyskalam szafke dla brzdaca.:tak:
 
rodzilam w czerwcu - na poczatku - maj byl tragiczny - ale to tylko maj - jeden miesiac
gorzej bylo jak rodzilam z koncem wrzesnia - cale lato w zaawansowanej ciazy

nie jest zle :tak:
 
agacinko;
Byliśmy wczoraj na tym filmie i muszę powiedzieć, że całkiem sympatyczny :-) bez porównania z testosteronem (przereklamowanym zresztą). Może nie jest to komedia pełną gębą, ale całkiem miło się go ogląda. Nie mam negatywnych odczuć :-)
Milka;
a gdzie można u nas kupić taką kołyskę-łóżeczko? bardzo mi się to podoba i cchciałabym coś takiego zakupić
tutaj
KOŁYSKA KOLCRAFT 2008. NOWOSC Z USA (302247481) - Aukcje internetowe Allegro

mi kolezanka kupila ja za 95 $ czyli jakies 230 zl.Dochodza koszty przesylki
te z allegro ida tez ze Stanow - i za przesylke tez sie dodatkowo placi - 80 zl

Moja bedzie w domku za jakies 4 tygodnie
 
reklama
Ja jak rodziłam w lutym to też w sumie dobrze wspominam, Akurat na końcu leżał śnieg a ja i tak w sali porodowej , potem w domku , szczególnie że dochodziłam ponad 3 miesiące do zdrowia to mi pogoda nie przeszkadzała a nawet gorzej bym się wtedy czuła jakby była a ja i tak w łóżku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry