magdalenkakol
Fan(ka)
Joasiek ja dzisiaj z mezem rozmawialam wlasnie na temat tej powodzi z 1997 roku my juz wtedy razem bylismy i planowalismy slub. Koszmar byl u nas tez wtedy u mamy kurczaki potopilo bo wody bylo pelno a jak patrzylo sie tam na poludnie to włos sie jezyl
Mam nadzieje ze teraz tak nie bedzie
Mam nadzieje ze teraz tak nie bedzie
ale zaraz bedziemy wspólnie oglądać filmik... 


sam nie wiedział czego chce kuchni raptem 3 metry a na umyślał sobie 

.