• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
A cholera wie od czego, ja tam migren nie mam... zwalam to na przemęczenie, bo nawet tyle snu co dziś nie pomogło :-( ciśnieniowcem tteż nie jestem... Marlenka, jak głupi mój łeb to boli ;-)
głowa może boleć tez od hormonów, a po porodzie szaleją :tak: ja prawie do roczku małej miałam okropne migreny, ale od jakiegos czasu tylko lekko boli mnie głowa, najważniejsze, to wziąć zaraz jak sie ból zaczyna cos przeciwbólowego ;-)
My już w domku, Bart załapał kilka kroczków i non stop się puszcza i leci to do mnie to do taty, ale ma frajdę!!! Ale my jak się cieszymy!!!!
EJJJ a co z resztą? Mata, Agusia i cała załogo gdzie Wyyy? ;-)

Bartutek gratulacje, teraz to będziesz śmigał :tak:
a mnie nie było, bo modem się skopał i dziś odebralismy nowy (komputer i neostrada mnie do dobija ostatnio)

ja schudlam 2kg:cool2:
gratulacje!!!

u nas okropniasta burza była, aż prądu kilka godzin nie było, mała calutką burze przespała, a później sie budziła :cool2:

a z nowości, to koleżnka podesłała mi namiary na pracę, zobaczymy czy coś zdziałam ;-)

zmykam, do później :-)
 
reklama
witam wieczorkiem! Zuzol już wykąpany w łóżeczku zasypia przy kołysankach:-) M w swoich papierach a ja mam chwilkę dla siebie. Nadrabiam zaległości

Daruuunia , tylko spokojnie najlepsze w takich przejściowych burzach w związku jest to że kończą sie piękną "tęczą";-):-p troche emocji czasem jest zdrowo wnieść do życia;-)

Mata u nas te same burze szaleją;-)
 
jejku dajcie troche tej burzy w Krakowie zar nie z tej ziemi!!!!

Kurde ja to nawet nie mam co marzyc zeby mi ktos dzieci zabrał - jak mam cos zalatwic to i owszem zostaną ale dla przyjmnosci żebym gdzies wyszla z męzem to marne szanse ..... Ale mi tego brakuje.
Najgorsze ze w dzien jestem z nimi sama. Jak jest pogoda to siedzimy na polu wiec nie ma problemu ale gorzej jak była zima..... Ale teraz tylko sierpien się pomęcze i Marys idzie do przedszkola wiec bede miała 2 godziny luzu jak Michał spi i jejuniu ale sobie odpoczne!!!!!!!!!!!!!:-D:-D
 
Dzień dobry Kochane!

Mata piękne zdjęcia!!!!

I do Krakowa dzisiaj przyszło lekkie ochłodzenie...

Dzisiaj na 9 idziemy z Bartem na szczepienie :baffled: mam nadzieje że odbędzie się to szybko i bezboleśnie. Muszę się też zapytac o tą szczepionkę na pneumokoki ze względu na żłobek...
Później najprawdopodobniej pojedziemy do teściów, bo Ł ma do roboty na 14-stą.
To byłoby na tyle

Miłego dnia!!!
 
Witajcie:-) U mnie za oknem pochmurno. W porównaniu do wczoraj to jest zimno. dzieciaczki jeszcze śpią więc korzystam i się melduję na BB. Popijam kawusię mniamciu mniamciu:-D:-D:-D
My wczoraj popołudniu odwiedziliśmy znajomych przyjechali na urlop. Córki ich wzięły moich cłopców pod swoja opiekę, a ja mogłam w spokoju posiedzieć i pogadać. Kurczę nie pamiętam kiedy miałam tak dobrze

Mata super zdjęcia:tak::tak::tak:

Marlenko gratuluję zgubienia kolejnego kg. I trzymam kciuki:tak::tak::tak:

Daruuunia Bartut dzielny chłopak i napewno dobrze zniesie szczepienie:tak::tak::tak:. I mam nadzieję, że szybko dogadasz się z Ł.

Głuszku jak Marysia pójdzie do przedszkola to faktycznie sobie odpoczniesz troszkę. Jak zaczęły się wakacje to nie mogłam wpaść w rytm, że Kacper jest w domu od rana. On zresztą też. Ale już żeśmy ogarnęli zamieszanie. Ciekawe tylko czy po wakacjach będzie chciał wrócić. Narazie chodzi i wszystkim wokoło się chwali, że nie jest już maluchem tylko średniakiem:-D:-D:-D I mam nadzieję, że to będzie dla niego motywacją do powrotu

Ula, ale masz super z rodzicami i teściami, że tak chętnie zajmują sie Zuzolkiem. Ja mogę pomarzyć tylko
 
WitAM kochane z rana
Mata strasznie pioruny brrrr:shocked2:
U nas nocka superowa jak zawsze :-D
Wczoraj byłam u siostry powoli meblują sobie mieszkanko wypiłam piwko i o 24 wróciliśmy do domu :-D
 
witam

Ja tez przepraszam, ze was zaniedbuje, ale pewnie przez najblizszy czas tak bedzie:-( P. w robocie ciagle albo w 1 albo w 2... a jak ma tylko chwile jedzie na remont:zawstydzona/y:a ja juz chodze jak zombi:-(

Paulinka znów od niedzieli ma goraczke:-( wczoraj biegunka doszła, mała sie wylewa z rąk znów:-( Bylam dzis u lekarza to ta zołza stwierdziła, ze to pewnie przez ząbki:wściekła/y: Ale mi to spokoju nie daje, bo mała sie strasznie meczy. Dzis kupie ten woreczek i jutro siuski zawioze na badania, bo to moze cos z drogami moczowymi byc... , ale lekarka oczywiscie nic takiego nie stwierdziła:zawstydzona/y:
Jeszcze od ostatniego usg dzidzia w ogole sie nie rusza:-(a juz tak wyraznie je czułam... :-( Co ja z tymi moimi dzieciaczkami mam:zawstydzona/y: Paulinka do roczku w ogole chora nie była, a teraz w przeciagu 2 tygodni 2 raz goraczka i biegunka:-(:-(:-(

3majcie sie mamuski!
 
reklama
Zdróweczka dla Paulinki, co to za lekarka, że biegunkę u małego dziecka lekceważy :wściekła/y:oby szybko się wyjaśniło od czego ta gorączka i biegunka :tak: a dzidzia może wyczuła, że mama zmęczona i daje Ci odpocząć trochę, nie martw sie zawczasu ;-) teraz jestes tez bardziej zmęczona i masz duzo na głowie, więc może nie zwracasz tak uwagi na ruchy jak wcześniej, nie martw sie na zapas ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry