Aniknulka
Czerwcowa mama'08
Witajcie dziewczyny po dłuuuugiej przerwie!
Dziś mam chwilę, żeby troche popisać bo niestety dłuższych przerw to u mnie szukac ze świcą, czasem wejde na Nk żeby zobaczyć jakies nowe fotki i wszystko. A co u nas.... więc po krótce żeby nie przynudzać :-)
Jasio rośnie, na razie ząbków - sztuk 6
ale chyba ida kolejne bo od 2 dni ma mały katarek i jest marudny szczególnie w nocy przez co często ziewam w pracy
i wszyscy sie smieją, że m nie daje mi spać - a ja nie wyprowadzam ich z błędu 
w pracy w porządku choć długo trwalo zanim przyzwyczaiłam się do nowego rytmu ale teraz jest już ok, nie mogę narzekac na brak zajęć ale to mnie nawet cieszy ponieważ czas szybko płynie a ja czuję, że zrobiłam swoje ;-) komfortem jest fakt, iż
1) śpię godzine dłużej
2) busik mnie zawiezie i przywiezie
3) praca taka sama ale uczę się więcej ponieważ kierowniczka chce by każdy umiał działkę - tak w razie czegoś
Co do domu to muszę powiedzieć, że niania bardzo dba o Jasia - chodzi czyściutki, nie ma odpażen na pupie, jest wesoły i więcej mówi - nawet powiedzial do mnie Ania - myślałam, że sie popłaczę
dziś nawet pozmywała - co nie należy do jej obowiązków - ale mile mnie zaskoczyła ;-)
Na innych wątkach przeczytałam, że Bartuś szaleje z ząbkami
Daria gratuluję 
co do reszty to niestety nie zdołałam doczytać :-( ale najważniejsze żeby było zdrowie wtedy jakoś damy sobie radę ;-)
Kochane życzę Wam obyście zawsze były uśmiechnięte, szare chmury żeby odganiał wiatr a deszcz padał tylko wtedy kiedy macie chęć na rozmyślanie - wtedy najlepsza ciepła kawka i fotel :-)
spokojnej nocy:-)
Dziś mam chwilę, żeby troche popisać bo niestety dłuższych przerw to u mnie szukac ze świcą, czasem wejde na Nk żeby zobaczyć jakies nowe fotki i wszystko. A co u nas.... więc po krótce żeby nie przynudzać :-)
Jasio rośnie, na razie ząbków - sztuk 6
ale chyba ida kolejne bo od 2 dni ma mały katarek i jest marudny szczególnie w nocy przez co często ziewam w pracy
i wszyscy sie smieją, że m nie daje mi spać - a ja nie wyprowadzam ich z błędu 
w pracy w porządku choć długo trwalo zanim przyzwyczaiłam się do nowego rytmu ale teraz jest już ok, nie mogę narzekac na brak zajęć ale to mnie nawet cieszy ponieważ czas szybko płynie a ja czuję, że zrobiłam swoje ;-) komfortem jest fakt, iż
1) śpię godzine dłużej
2) busik mnie zawiezie i przywiezie
3) praca taka sama ale uczę się więcej ponieważ kierowniczka chce by każdy umiał działkę - tak w razie czegoś

Co do domu to muszę powiedzieć, że niania bardzo dba o Jasia - chodzi czyściutki, nie ma odpażen na pupie, jest wesoły i więcej mówi - nawet powiedzial do mnie Ania - myślałam, że sie popłaczę
dziś nawet pozmywała - co nie należy do jej obowiązków - ale mile mnie zaskoczyła ;-)Na innych wątkach przeczytałam, że Bartuś szaleje z ząbkami
Daria gratuluję 
co do reszty to niestety nie zdołałam doczytać :-( ale najważniejsze żeby było zdrowie wtedy jakoś damy sobie radę ;-)
Kochane życzę Wam obyście zawsze były uśmiechnięte, szare chmury żeby odganiał wiatr a deszcz padał tylko wtedy kiedy macie chęć na rozmyślanie - wtedy najlepsza ciepła kawka i fotel :-)
spokojnej nocy:-)
mała zawsze wtedy robi kupki cześciej i luzniejsze i zawsze dupke odparza
dopiero teraz robi sie widno,jest kilka chmur na niebie,czyli nie bedzie za cieplo
no coż! U nas pogoda la masakra!!! Mała wlaśnie piszczy w łożeczku zamiast udać się na miłą spokojną dzremkę! Ale niech się wypiszczy jak mama mowi spać to wyjścia nie ma
Zuza się bawi grzecznie, bajki ogląda a ja dosypiam :-)