• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Witajcie dziewczyny po dłuuuugiej przerwie!
Dziś mam chwilę, żeby troche popisać bo niestety dłuższych przerw to u mnie szukac ze świcą, czasem wejde na Nk żeby zobaczyć jakies nowe fotki i wszystko. A co u nas.... więc po krótce żeby nie przynudzać :-)
Jasio rośnie, na razie ząbków - sztuk 6 :-D ale chyba ida kolejne bo od 2 dni ma mały katarek i jest marudny szczególnie w nocy przez co często ziewam w pracy :-p i wszyscy sie smieją, że m nie daje mi spać - a ja nie wyprowadzam ich z błędu :rofl2:
w pracy w porządku choć długo trwalo zanim przyzwyczaiłam się do nowego rytmu ale teraz jest już ok, nie mogę narzekac na brak zajęć ale to mnie nawet cieszy ponieważ czas szybko płynie a ja czuję, że zrobiłam swoje ;-) komfortem jest fakt, iż
1) śpię godzine dłużej
2) busik mnie zawiezie i przywiezie
3) praca taka sama ale uczę się więcej ponieważ kierowniczka chce by każdy umiał działkę - tak w razie czegoś :tak:

Co do domu to muszę powiedzieć, że niania bardzo dba o Jasia - chodzi czyściutki, nie ma odpażen na pupie, jest wesoły i więcej mówi - nawet powiedzial do mnie Ania - myślałam, że sie popłaczę :tak: dziś nawet pozmywała - co nie należy do jej obowiązków - ale mile mnie zaskoczyła ;-)

Na innych wątkach przeczytałam, że Bartuś szaleje z ząbkami :-D Daria gratuluję :tak:
co do reszty to niestety nie zdołałam doczytać :-( ale najważniejsze żeby było zdrowie wtedy jakoś damy sobie radę ;-)

Kochane życzę Wam obyście zawsze były uśmiechnięte, szare chmury żeby odganiał wiatr a deszcz padał tylko wtedy kiedy macie chęć na rozmyślanie - wtedy najlepsza ciepła kawka i fotel :-)
spokojnej nocy:-)
 
reklama
Witajcie Kochane!
Aniknulka super że zajrzałaś!

Ja melduje się z pracy, jeszcze nie zdążyłam przeczytac co naskrobałyście wczoraj, ale mam nadzieje że nadrobie, teraz muszę się zbierac na miasto także odezwę się pozniej!;-)
 
Dzien dobry:tak:

Paulinka jeszcze spi wiec ja na BB...
Wcinam sniadanko, wczoraj naszło mnie na paste jajeczną i nic, tylko ją wcinam:-p
Kawki chyba tez sie napije, ale pozniej, jak mała wstanie:tak:

U nas ząbkowanie na całego... :zawstydzona/y: mała zawsze wtedy robi kupki cześciej i luzniejsze i zawsze dupke odparza:zawstydzona/y:wiec znów walczymy cholerka...

Dzis wazny dzien P. ma w pracy;-)Jak sie uda transakcja to bedziemy miec na wyprawke:-D
A ja dzis zaczynam pakowanie, bo za 1,5 tygodnia przeprowadzka:zawstydzona/y:Juz 3 raz sie przeprowadzam w ciagu naszego małzenstwa:szok:

Aniu... witaj! Dobrze, ze u was dobrze;-)

Miłego dnia dziewuszki!
 
Ania super że u Ciebie ok :-)
Daruunia ale jesteś wcześnie w pracy , wow.
Ja co prawda wychodzę z domu o 6 ale jeszcze kwadransik u mamy siedzę i podróż godzinkę i hop do pracy.
Asia fajnie że i u was wszystko się prostuje - oby rak dalej.
 
hej!
U nas nocka taka sobie, mała pospała do 8.30, zaraz zbieramy sie na zakupy, chociaż u nas buro i ponuro jak u Asi :dry:
Aniknulka fajnie, że się odezwałaś i że u Was wszystko dobrze :tak:a niania musi byc fajna ;-)
Asiu przeprowadzasz się 3 raz, ale chyba ostatni ;-)
do poźniej :-)
 
heh u nas bedzie już 6 raz zmiana lokalu!!!! ale pierwsza niuni odkąd jest a świecie. W moim brzucholu zaliczyła 2 przeprowadzki w tym jedną miedzykrajowa:-D:-D:-D

Witam kochanieńkie u nas nocka fataliti prawdziwe. Nawet wiem czyja to wina :crazy: no coż! U nas pogoda la masakra!!! Mała wlaśnie piszczy w łożeczku zamiast udać się na miłą spokojną dzremkę! Ale niech się wypiszczy jak mama mowi spać to wyjścia nie ma :-D:-D:-D

Aniu miło słyszeć że układa się u Ciebie wszytko pomyślnie!:tak::tak:

Laseczki widze ranne ptaszki ja tam nie podnosze się z wyrka przed 9:30 :cool2: Zuza się bawi grzecznie, bajki ogląda a ja dosypiam :-)
Asiu trzymam kciuki za mężula twego!
Idę zrobię sobie KAWĘ!!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Basiu 14 razy :szok: toż to życie na walizkach :baffled:
my sie przeprowadzilismy pierwsz raz, a jak bedziemy sie mieli gdzies przeprowadzać, to już do własnego domku z ogródkiem :-p tylko kiedy to będzie :sorry2::-(:baffled:
No i trzymaj sie kochana, żeby ta jelitówka Ciebie nie dopadła :dry:
Ula u mnie też bunty ze spaniem były, ale może to dlatego, że dziś wyjątkowo późno ze spacerku wróciłysmy...
Mała właśnie odpadła, a ja nie wiem w co ręce wożyć taki sajgon zrobiła :baffled: ostatnio znalazła sobie ciekawy sposób rozpoczynania zabawy, buerze pudło z książeczkami i wywraca je do góry nogami, podobnie robi z dużym pudłem na zabawki, co się będzie męczyc i pojedyńczo wyciągać :-p tylko ona wywala wszystko w pół minuty, a zbiera się wszystko 15 :dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry