• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
ja wazylam sie we wtorek - i od 26 listopada waga powiekszyla sie o 1 kg - mam nadzieje ze z dzidzia wsjo ok - ale kopie coraz mocniej wiec mam nadzieje ze moj przyrost nie odzwierciedla jej przyrostu..
ale jak juz wielokrotnie pisalam - moja waga wyjsciowa w dniu testowania byla duza - 80 kg - teraz waze ok 76, wiec to wciaz duzo - tyle ile miewalam w poprzednich ciazach w okolicach 6-7 miesiaca

Obejrzalam brzuszki - sliczne sa.....wszystkie bez wyjatku
jeszcze nie takie big - zgrabne i w sam raz
 
reklama
Chyba najważniejsze, to po prostu zdrowo się odżywiać i waga nie będzie odzwierciedlała przyrostu tkanki tłuszczowej - jakakolwiek by ona nie była:blink:
 
jejku Joaś zatkało mnie jaki masz mały uroczy brzusi i 4 ciaża do tego. Powiem tylko jedno: WOW

Kurna u mnie się tycie zaczeło - już 6 kg na plusie.....
 
a ja myślam ze dizś umrę - czuje się FATALNIE. Spałam do 9 - moje dziecko grzecznie przy mnie przeleżało. Chyba coś czuła ze się źle czuje. POtem spałam 2 godziny w trakcie jej drzemki (chwała bogu za dzienne drzemki) i teraz piję kawę i jakoś do siebie dochodze. Jade zaraz na jogę to moze się lepie poczuje a mała zawoże do dziadzia. Moze jeszcze wpadnę do mamy na chwilkę. :tak:
 
ale ja bym się nie nastawiał ze to nas obejmie. Musiało by to wejsć póki jeszcze jesteśmy w ciąży (tak było jak byłam w ciąży z Maryś ). A nie sadzę ze się w 3 miechy wyrobi ą
 
No widzicie to jakiś zbiorowy pomór. Ja odespałam zarwaną z przyjaciółką noc i przespałam całe słoneczne przedpołudnie. teraz też u nas tak szaro i nijako. Nic nie chce się robić. Olek ogląda bajkę a ja smędzę się z kąta w kąt.......Trzeba sobie dziewczyny jakoś humory ponaprawiać. Zjeśc coś dobrego, wskoczyć do łózka , obejrzeć jakiś film...tylko jak? skoro w domu góra zmywania( ja jestem zmywarką), góra prasowania itp. Najgorsze, że tak jak kiedys Limba pisała nie umiemy sobie odpuścić. Ja to mam syndrom idealnego dziecka o wielu lat( DDA) ale próbuję się zmienić.Tylko co z tego że teoria prosta a praktyka taka trudna
 
a ja dziś jestem pozytywnie nakręcona :-) - rano kładłam z mamą tapetę w Krzymka pokoju - wyglada mniej wiecej tak:
dscf1722eo8.jpg


cieszę się, bo juz blisko do końca robót wykończeniowych :-)
przesyłam pozytywne fluidy :tak::-D

Joaś - gruba????zwariowałas???? ściskam mocno!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry