• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Ja jestem po wizycie .Wszystko ok. szyjjka sie nie skrocila co mnie bardzo uspokoilo. No i dostalam skierownaie na glukoze.. i pan doktor mnie pocieszyl ze u nas nie panie nie pozwalaja brac cytryny.. no ale ja wezme moze bedzie kuzynka to ja przekonam, ze mnie wolno..
 
reklama
Madziu to super ze wszystko ok:tak:
ja wizyte mam dopiero pod koniec przyszlego tygodnia- mam nadzieje ze u mnie tez bedzie ok.skurcze czasami mam ale na szczescie jest nospa i magnez:tak: i lozko oczywiscie;-)
 
Marta, ja też się zastanawiam, czym mnie kopie. W poniedziałek idę na usg to zobaczę, jak sobie dzidziuś leży, to łatwiej będzie sobie wyobrazić.
 
Coś ostatnio czuję, że brzuszek mam strasznie napięty i pępek coraz płytszy :-D Zmierzyłam się i szok :szok: nie dalej jak tydzień temu pisałam, że mam w pasie 104 a tu juz mam 105 :szok: jak tak dalej pójdzie to lekko do 120 cm dobiję :szok::szok::szok:
 
Azile, Joaś, z tymi terminami to chyba tak już jest. Z ostatniej miesiączki wychodził mi na 3 czerwca, ale ja wiedziałam, że termin mam ok. 3 tyg. później. Już pod koniec maja chodziłam na ktg. I lekarka prawie mnie chciała kłaść na patologię. Urodziłam 25 czerwca, a pierwsze usg (chyba w 7 tyg.) wykazało termin 24 czerwca. Prawie się wstrzeliłam.:-) W każdym razie zaczęłam rodzić w terminie.
A co do wagi, to na początku czerwca usg wykazało 3500 g. Jak położna odebrała Wojtka, to stwierdziła na "oko" 3700 g. Wszyscy żeśmy się zdziwili na wieść o tym, że moja "kruszynka" waży 4240 g.
Mam nadzieję, że braciszek Wojtka nie będzie chciał pobić rekordu...:-)


Magdziarko, a czego uczysz? I w jakim wieku masz uczniów. Fajne sa takie młode nauczycielki. :-)
 
Marta, pomyśl tak: a kiedy indziej będziesz miała okazję tak imponującą talię osiągnąć ;-):-D:-D:-D. Chyba tylko przy kolejnych dzieciach. :-)
 
reklama
Mamoociku uczę języka polskiego w Zespole Szkół Elektronicznych. Chłopcy maja 16-19 lat...a ja 29 . Różnica wieku niewielka. Ale przy odpowiednim podejściu respekt i szacunek też jest. Lubie uczyć. Od zawsze było to moim marzeniem. Młodzież jest teraz, może nietrudna ale specyficzna, ze względu na czasy w jakich zyją - konsumpcjonizm, wygodnictwo itp..ale to nic jeden ze stu na dobrej drodze to juz wiele. A wy dziewczynki gdzie pracujecie? Lubicie swoja prace? Może praca którejś z Was jest przy okazji pasją?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry