reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Aniknulka trzymaj się dzielnie z tą cukrzycą..po porodzie nadrobisz ze słodyczkami.
Mamusie a jak tam z waszymi wizytami, które mają niedługo wizytki...czekamy na nowe wieści. Ja już pisałam, że co dwa tyg, czyli wizyta w nastęny wtorek i mam nadzieję, że USG bo już dwa razy pod rząd nie miałam USg. No i po Usg będzie wiadomo ile mały wazy i mierzy a to mnie tez interesuje:-)
 
reklama
Mi papierosy się nawet czasem śnią po nocach choć na razie mam motywację żeby nie palić . Mój nie pali więc łatwiej to przetrwać . Najgorzej mi się zawsze po rzuceniu palenia chciało ćmulić jak było już ciepło na dworku .W sumie to się wracać nie opłaca i finansowo. Jedna paczka to jedne śliczne bodziaki dla dzidzi a ceny cały czas idą do góry :-)
 
Magdziara ja piwko jie raz mezowi podbieram tzn wypijam 2-3 lyki jak on pije. Innego alkoholu nie pije wiec raz na jkis czas te 2-3 lyki nie zaszkodza. Podobno gorszy jest stres zwiazny z niemoznoscia wypicia czegos czy zjedzenia niz wlasnie napicie sie. . Co do meza ja mam tylko na weekendy. Teraz pracuje pod Gorzowem i nie ma mozliwosci zjazdu do domu. Mieskzamy kolo Łodzi.
Co do dzisijeszego dnia ja bylam padnieta i tez usnelam kolo 15 a wstalam po 17 ... a do tego krew mi lecuila z nosa chyba jakies oslabienie.
 
Ja jutro idę na glukozę i inne badanka, a w środę do lekarza. U nas z glukozą jest bardzo fajnie - dzwoniłam do laboratorium i kazali mi kupić sobie w aptece glukozę, rozpuścić w szklance wody, wlać sok z cytryny i wypić - a po godzince podjechać do nich na pobranie krwi. Cieszę się, bo perspektywa siedzenia przez godzinę w poczekalni była dla mnie przerażająca ;-)
 
U nas cytryny nie wpolno miec .. ostatnio podobno wlasnie cuda wychodza z ta glukoza i trzebna pic czysta przy paniach. Oczywiscie proszek terzeba kupic sobie sameej one tylko rozpuszczaja. No ale nie trzeba siedziec przez godizmne moze isc sobie gdzies .Wazne zeby po godzinie byc.
 
Cytrynę kazał mi wlewać pan z laboratorium - mam nadzieję że wie, co robi... A w domu może pozwolili mi wypić po znajomości, bo w tym laboratorium znają mnie dosyć dobrze :-)
 
ja myślę że jakby faktycznie ta cytryna zaburzała to by jej nie pozwolili dawać.
Aniknulka trzymaj się z tą cukrzycą. Jest jeden plus tej sytacji - dzieki diecie nie przytyjesz za bardzo!!!!! ;-)
 
Z tego co wiem krzywa cukrowa u mnie w ośrodku odbywa się w ten sposób, że pobierają krew przed wypiciem i po wypiciu glukozy. Pierwszy raz słyszę, żeby krew była badana tylko po wypiciu glukozy :baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry