magdziara
Czerwcowa mama'08
Kochane bardzo Wam dziękuję za komplementy
Azile a ta pupa to też jest do podniesienia .....z deka wisi. A jaki mam celulit . Dobre gatki założyłam do zdjęcia to nie widać. Przyznam się Wam dziewczynki, że ja siebie lubię( mam zarzuty jak każda z nas) bo przecież niektóre mają gorzej.
Joaś...nie mogę się nadziwić, że jesteś taką szczuplutką mamą - taki urok. Miss ciężarnych!!!!!!!!!!!!
Azile a ta pupa to też jest do podniesienia .....z deka wisi. A jaki mam celulit . Dobre gatki założyłam do zdjęcia to nie widać. Przyznam się Wam dziewczynki, że ja siebie lubię( mam zarzuty jak każda z nas) bo przecież niektóre mają gorzej.
Joaś...nie mogę się nadziwić, że jesteś taką szczuplutką mamą - taki urok. Miss ciężarnych!!!!!!!!!!!!

Normalne, że masz obawy przed nowym, ja też je miałam. Najpier małżeństwo i jak to będzie na własnym garnuszku, nie było lekko bo zaraz po slubie remont domu który dostaliśmy po rodzicach (20 lat bez malowania itp.) przez cały rok się mordowaliśmy, mąż tynkowaniem, malowanie, cyklinowaniem, a ja sprzątaniem. No ale skończyliśmy. Było trochę nerwów - bo tak naprawdę wszystkie pieniądze wpakowaliśmy w dom, ale teraz jest już zrobiony, maleństwo w drodze a samochód kupimy innym razem może w przyszłym roku na wiosnę. Ja też się boję jak sobie poradzę z maluszkiem. To moje pierwsze, ale na szkole rodzenia powiedzą jak pielęgnować no i mama przez podwórko więc jakoś sobie poradzę. 
jezu ale z nas żarłoki