reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Mamoot synek śliczniutki i jaki zdowolony:-)

My tez mamy dwa pokoje. Dzidzia będzie najpierw z nami a później siup do Kacpra.
Ja tam się narazie nie martwię. Kurczę ja z bratem też miałam jeden pokój i żyjemy:-D różnie bywało ale daliśmy radę. Nie wspomnę już że rodzice mają małe mieszkanko bo jak na dwa pokoje niecałe 38m2 to niewiele a ja teraz ma prawie 60 więc i tak sporo więcej. Przypomniało mi się właśnie że do bloku moich rodziców na jeden pokój z kuchnią wprowadziło się małżeństwo z dwójką dzieci już takich w wieku 16 i 18lat i do tego pies. To jest dopiero przepełnienie:szok:
 
reklama
Wiesz Agusia Tobie łatwiej będzie trzymać dzieci w jednym pokoju, ze względu na niewielką róznice wieku, tak jak i u Mamoocika. U mnie 7 lat. Nie dam Olkowi, który musi się uczyć itp...raczkującego i marzącego po książkach maluszka.,..ale problem się na bank rozwiąże...i będzoe OK:-)
 
No no no dziewczyny śliczne te Wasze maleństwa:-) I pomyśleć że jeszcze trochę i nasze Dzidziulki będą z nami. Szok. Ale ten czas leci.
Mi się wydaje że całkiem niedawno dowiedziałam się że jestem w ciąży a tu już do porodu powoli trzeba się szykować:szok:
 
Magdziarko to fakt. U mnie niewielka róznica między dziećmi będzie. Ale widzę, że jesteś optymistką i wierzysz w to, że wszystko się poukłada i będzie OK. Trzymam kciuki:tak:
 
Mi też jakoś udawało się ustrzec przed choróbskiem. Ale wczoraj odczułam jakieś osłabienie. Jakby mnie grypa łamała. Nie miałam siły kiwnąć małym palcem. Wszystko mnie irytowało, a już nie wspomnę że wystarczyło, że coś posżło nie po mojej myśli i ryczałam jak bóbr. Jakby jakaś tragedia się wydarzyła. Kacper dostał eksmisję na dwór jak Tatuś wrócił z pracy bo uwierzcie mi ale nie miałam do niego cierpliwości. Wydawało mi się, że robi mi cały czas na złość:szok:. Dzisiaj jest trochę lepiej, oby to było tylko chwilowe zmęczenie. Jeszcze żeby gardziołko nie bolało to już by było super.

A za oknem u mnie piękne słońce, niebo czyściutkie. Może to już wiosna będzie??
 
reklama
Ja też się nie przejmuję wagą. W ciąży w końcu powinno się trochę przytyć ;-) a dzisiaj sobie dogodziłam i na zakupach kupiłam bułki jogurtowe i zaraz będę je pałaszować :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry