Witam :-)
Ja obecnie lubie posiedziec,,ale to tez nie takie latwe-bo bola mnie plecy i musze specjalnie ukladac poduszki..Hihi rano jak wstaje to czuje czy dzien bedzie ok,czy tez znowu obolaly przez plecy a jak nie plecy to mnie cisnie pod zebrami..ahh
coz wazne ze wiekszosc czasu juz za mna.
W kazdym razie sama piore (pralka),gotuje,zmywam(zmywarka).Synek juz podrosl wiec dosc sporo mi pomaga
i jeszcze piesek szczeniak 6 miesieczny.. piesek uwaza ze nadal jest malutki a to owczarek niemiecki..wiec rosnie na potege a do tego gubi siersc..co doprowadza mnie do szalu..
Ja niestety musze bardzo uwazac na wszystko bo mam ciaze zagrozona.Najpierw na poczatku plamienia,potem szpital tydzien potem obnizone lozysko...teraz niby wszystko pieknie..ale wdg.Pani doktor mam robic male spacerki w domu i nic nie robic...
Tylko ciekawe jak majac synka rozrabiake i pieska i meza..heheh co bardziej wczul sie w ciaze niz ja.. ma prawie wszystkie objawy nawet brzuszek mu rosnie heheh
a dodam ze na poczatku maja ma komunie..
Dlatego chcialabym aby ten czas szyyyybko przelecial do czerwca...oj bardzo bym chciala