• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
powiem wam szczerze ze pierwszy raz słyszę żeby szpital nie przyjął osoby rodzącej i trzeba było jechać do innego szpitala. ? przecież to jest stan nagły i musi przyjąć. parę lat pracowałam w szpitalu i nigdy się nie zdarzylo żeby odmówić przyjęcia z powodu przepełnień?! przynajmniej u nas tak w Nowym Sączu było. zdziwilam się i to bardzo.:szok:
 
Faktycznie, wyż rodzi, a na lato megawyż!:-) Ja mam 6 koleżanek w ciązy:szok:- 3 czerwcowe, jedna na maj, 2 na lipiec. Do tej pory sporadycznie się zdażały dzieciaczki wśrod znajomych, a teraz wszystkie na raz.

W sprawie zabobonów- dziewczynki się zawijało w kalesony, żeby miała powiodzenie, a o co chodzi z kokardką?:-D
 
Też słyszałam o tym wyżu,dużo kobiet chodzi w ciązy.Czasem szpital nie przyjmuje na poród kiedy mają za dużo rodzących i trzeba szukać innego szpitala,brak miejsc...Mam nadzieje,że nas to ominie.
 
mata, Ula piękniste piłeczki! Gratuluję.

Kreski nie mam, ale na tyłku juz siateczka rozstępow. Dziś u gina wlazłam na wagę... 80,3. Małż jak usłyszał to się zdziwił mocno...
 
Ja też słyszałam o tej czerwonej kokardce i jeżeli się nie mylę to chodzi o to aby ktoś Ci dziecka nie zauroczył, pamiętam jak moja sąsiadka zapomniała zawiązać tej kokardki przy wózku dziecka i na spacerku druga sąsiadka zachwycała się nad jej dzieckiem, a ta gdy wróciła ze spaceru do domu to mało nie wypadł jej na maleństwo słoik taki duuuuży..... ja w zabobony nie wierzę, ale tą kokardkę razem z medalikiem przyczepię do wózeczka -takie moje zdanie ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry