magdziara
Czerwcowa mama'08
mamoociku kochana zrobiłam tak. Po pierwsze jeszcze raz zadzwoniłam tam, gdzie mają być zajęcia i to jest Joga dla ciężarnych po 5tym miesiącu ciąży..bardziej ćwiczenia relaksacyjno - oddechowe nniz jakieś tam typowo jogowe sprawy. Po drugie miałam dziś korepetycje, na które przychodzi dziewczyna( pielęgniarka) która ilkeś lat temu nie zdała matury i zadzwoniła do swojej przyjaciółki , przełozonej połoznych w jednym z naszych szpitali i z nią pogadałam..jak się czuję itp..i uspokoiła, że mogę iść. A przy okazji okazało się że mogę się z nią umówić na poród, tylko musze to przemysleć bo ona pracuje w innym szpitalu niz planowałam rodzić. Jeszcze raz dzięki Mammociku za info, zawsze lepiej się upewnić niż jak bym była po zajęciach i potem się martwiła taką informacja. BuziakiMagdziarko, a jeżeli zdecydujesz, ze idziesz to KONIECZNIE powiedz instruktorowi, że jesteś w ciąży (pewnie sam zobaczy brzuszek, hihi:-)) i że wcześniej nie jogowałaś. Głupio tak się wtrącać i niepotrzebnie straszyć, ale cieszę się, że moja informacja Ci sie przydała![]()
Już spać nie mogę przez te zakupy! :-)
.