Sorga
Dobra Ciocia Samo Zło
anni ja tu mam strone głowną ;/ wyslij mi na maila plz: sirke@o2.pl
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jak na mój gust, na piechotę byś mogła iść, a jak weźmiesz taxi to na miejscu będziesz w 5 minut - no biorąc pod uwagę korki - pół godziny! Wg Zumi odległość to 2,8 km!Takale już na 4 h sam w przedszkolu?
Piotrek jest naprawdę chłopakiem bezproblemowym pod tym względem :-) Pierwszą "adaptację" załatwił, gdy oglądaliśmy żłobek i rozmawialiśmy z szefową - my siedzieliśmy koło 45min w biurze, on szalał z dziećmi :-) Ani razu wtedy o nas nie zapytał
Dlatego uznaliśmy (wspólnie z opiekunkami), że nie ma co przesadzać z adaptacją - raz byłam z nim prawie 2h, wczoraj został na 2h sam, dziś na 4 i jest spoko 
Gdy wiozłam go do domu, to siedział sobie grzeczniutko i coś nucił. Zapytałam co śpiewa i czy mi zaśpiewa - usłyszałam "nie"
Mój maleńki synek na SWÓJ ŚWIAT, o którym czegoś nie wiem...
Ależ to się szybko dzieje... 
Właśnie doczytałam, że Dzagud już odpisała - to tylko dodam, że korki tam są baaardzo rzadko, a już na pewno nie w weekend 


Caly czas mysle co z kundzikiem,nawet w pracy nie moge sie skupic.A wogole to dziewczyny w pracy(ktore maja dzieci)powiedzialy mi zebym koniecznie przeniosla nasza trojke do przychodni na druga wioske kolo nas,bo ta o ktorej nalezymy ponoc jest najgorsza w okolicy i tez mialy chocki klocki.Generalnie chodzi o olewackie nastawienie lekarzy,czyli nie robmy badan bo po co!
Ja już sram w gacie przed wtorkiem i następnymi 2-3 tygodniami. Jakoś nie mam złudzeń że Magda się tak dobrze przyjmie.:-(Trzymajcie kciuki żeby mi odwagi starczyło.:-(Ja nawet jak jechałam do domu z chrzestnym i zostawiałam Magdę u mojej Babci to miałam pietra. Na szczęście Ciotka Magdę zabajerowała że ja poszłam do sklepu i zaraz przyjdę i Magda nawet słowem o mnie nie wspomniała - może i tu się uda.
Kciuki za wyniki badań 
A tu się zdziwiłam :-) I mam nadzieję, że tendencja się utrzyma :-)
Oczywiście, Małgosia potrafi zaabsorbować i była strasznie szczęśliwa, że ma mnie na wyłączność ;-) ale i tak czegoś mi brakowało
Matka-wariatka przyzwyczajona do stania na głowie ze mnie 