reklama

Czerwiec 2009

Tak czy siak, ja nie mam wyjścia, bo do pracy nie wracam w najbliższym czasie!! Mam co robić w domku, myślę, że choćby spanie jest bardzo ważnym zajęciem wartym wszelkich poświęceń zawodowych :cool:
 
reklama
Ja od samego początku ciąży mam zwolnienie:-) ponieważ mam szkodliwe warunki w pracy :-).I cały czas odpoczywam,uważam że to jedyny czas kiedy możemy naprawdę wypocząć przed tym co nas czeka po porodzie :-)
 
Ja pierwsze 2,5 miesiąca byla na zwolnieniu ale to tylko dlatego ze moja babka miala zastepstwo i lekarz który przymowal za nia chetnie dawał zwolnienia. Chociaz ja nie czulam sie wtedy dobrze więc i moja babka może dała by mi zwolnienie. Jednak po 3 miesiącach powiedziala ze mi dac nie może , i dopiero pod koniec 2 trymestru moglaby dać. A tak to trzeba troche popracowac. Nic to ze praca stresujaca, że codziennie musze spedzieć 3 godziny w autobusie zeby do niej dojechac...na dodatek nie za dobrze znosze jazdy i jak nie usiade to moze byc róznie....No ale cóz na razie jest ok i jakos to wytrzymuje no ale po pracy to juz do niczego sie nie nadaje
 
Moja ginekolog od razu zapytała mnie czy chcę zwolnienie, a pewnie że chętnie bym w domu posiedziała ale niestety nie mam takiej możliwości :no:
Mamy z mężem własną działalność i tak na prawdę nie wiemy jak to wszystko zorganizować, do rozwiązania będę pracować i do końca sierpnia, no może połowy września zostanę w domu, ale dłużej już mąż nie będzie w stanie sam wszystkiego prowadzić..... Opcja zatrudnienia kogoś na jakiś czas odpada zupełnie, mieliśmy kiedyś pracownika i czkawką z pewnych względów odbija nam się to do dzisiaj :oo2:....
Na szczęście jest Mamusia która od października idzie na emeryturę :-)
 
A wiecie dziewczyny, że wg nowej ustawy okres jaki możemy być na zwolnieniu to 270dni, a nie 182 jak było do tej pory. Jest to ważne dla tych, które od poczatku siedzą na L4, bo nie będziemy musiały iść na komisję do ZUS i starać się o zasiłek rechabilitacyjny.
Poza tym wydłuzyli urlop macieżyński i nam 20tyg prysługuje.
Jest jeszcze jedna ważna zmiana. Becikowe będzie wypłacane tylko tym kobietom, które od 10TC są pod opieką lekarza i robią wszystkie obowiazkowe badania (wizyta co 3/4 tyg, morfologia i mocz co miesiąc, minimum 3USG). Nas to jeszcze nie dotyczy, bo zacznir obowiązywać dla dzieci urodzonych w listopadzie 2009, ale i tak uważam, że to bardzo dobra zmiana. Może mniej kobiet będzie "zarabiało" na rodzeniu dzieci.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry