• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2010

Witajcie- nie mam siły pisać.
Wczoraj musiałam wybrać małej trumienke, myslałam, że umrę razem z nią. W zakładzie pogrzebowym zostawiłam kupione dla niej maleńkie ubranko, sukienkę, becik, czapeczkę i skarpetki. Do tego zostanie wsunięta w maleńki becik, którego uszyła moja mama. Razem z nią zostaną pochowane jej 2 malutkie buciki, które czekały na nią, 2 książeczki, bajeczki, które czytała jej co wieczór jej siostra, oraz 2 listy jeden odemnie i męża drugi od mojej córki.

Kupiłam sobie na szyję piekny srebrny wisiorek:
- popiersie mamy, która ma lekko pofalowane włosy, w nich wpietego kwiatka a na ręku trzyma dziecko. Mam go na szyji - czuję, że Jagódka jest ze mną- blisko mnie. Popołudniu kupiłam pięknego aniołka- spory ok 30 cm, to dziewczynka która siedzi sobie z opartymi na kolanach rączkami i śpi uśmiechnięty, Postawiłam go w domu i palę świeczuszki obok mojej małej Jagódki. Zamówiliśmy również dla niej kwiatki- serduszko z margaretek na którym będzie miała przypiętego swojego maleńkiego misia. Boże nie mam siły.:no:

Zaczęłam pisać pamiętnik dla mojej malutkiej kruszynki- tak mi jest łatwiej- próbuję z nią rozmawiać.:-(

Nie spię 3 dobe, nie mogę. Moja córeczka zostanie pochowana w czwartek na cmentarzu górczyńskim w Poznaniu o 11:30. Jej tata poniesie trumienkę, chcemy żeby czuła się bezpiecznie do końca. Możecie zapalić jej w ten dzień lampkę, napewno będzie jej łatwiej.
Jagoda ma sój nekrolog juz mozna zapalac w nim świeczki na stronie www.pamietajmy.com.pl
Krakowiak Jagoda.
Przepraszam, że piszę ale tak mi łatwiej- wybaczcie.

Razem z Jagódką trzymamy kciuki za wasze maleństwa, oby zdrowo przyszły na świat i mogły poczuć wszą miłośc i przytulić się do waszych pięknych serc.
 
reklama
krakowianko- siła jaką masz w sobie i matczyna miłość jest ogromna i wierze, że pozwoli Ci przetrwać te najtrudniejsze chwile...
I nie przepraszaj Nas za to co tu piszesz, bo wszystkie chcemy,żebyś była z Nami, bo chociaż wirtualnie, ale zawsze jesteśmy tu dla Ciebie i może nasze radości pozwolą choć na chwilkę zapomnieć Ci o bólu...
 
krakowianko - jezeli jest ci lepiej jak się z nami podzielisz smutkiem to pisz kochana

napisze jeszcze tylko o bratowej męża, bo wkońcu mamy wiadomości - wczoraj o 23:30 po 38 godz porodu zakończonego cesarką urodziła się Zosia - 4 kg i 60 cm:-)

spokojego dnia życze
 
krakowianko - jezeli jest ci lepiej jak się z nami podzielisz smutkiem to pisz kochana

napisze jeszcze tylko o bratowej męża, bo wkońcu mamy wiadomości - wczoraj o 23:30 po 38 godz porodu zakończonego cesarką urodziła się Zosia - 4 kg i 60 cm:-)

spokojego dnia życze

Gratulecje dla bratowej męża. AAAAAle spory bobas:szok::-D
 
Dziewczyny pogrzeb Jagódki jest w czwartek o 11:30 na cmentarzu Górczyńskim w Poznaniu, krakowianka napisała,że każdy kto chciałby pożegnać z nią córeczkę może przyjść.

I tutaj mam propozycję, pisałam już z Kasiulką1980, która jest z Poznania, że mogły byśmy złożyć się na kwiaty lub wieniec dla małej Jagódki od wszystkich czerwcówek2010, Kasiulka zgodziła się udostępnić swoje konto,żebyśmy do niej wysyłały pieniądze i Ona zamówi i pojedzie na cmentarz. Numer konta i dane mają być podane na forum zamkniętym oczywiście. Myślę,ze jeśli będzie dużo chętnych to wystarczy po 5-10zł.
Napiszcie co Wy na to?!

dobry pomysł, podajcie gdzie szykać nr konta jak już wymyslicie co i jak
 
krakowianko - jezeli jest ci lepiej jak się z nami podzielisz smutkiem to pisz kochana

napisze jeszcze tylko o bratowej męża, bo wkońcu mamy wiadomości - wczoraj o 23:30 po 38 godz porodu zakończonego cesarką urodziła się Zosia - 4 kg i 60 cm:-)

spokojego dnia życze

Gratulacje dla bratowej!! Jest wielka że to przetrwała.Jak już pisałam wcześniej,tą cesarkę można już było zrobić wcześniej,skoro po 24 godz nie było rozwarcia,wiadomo że juz go nie będzie.

Najważniejsze ,że dzieciątko zdrowe:-)
 
Dziewczyny jestem jak najbardziej za, czekam na nr konta.

Krakowianko - tak ciężko jest cokolwiek napisać, żadne słowa nie są teraz odpowiednie. Ciężko jest zrozumieć czemu Bóg powołuje do siebie takie maleństwa. Choćbyś wypłakała wszystkie łzy nie da się cofnąć tej tragedii. Jagódka na pewno nie chce patrzeć na Twoje cierpienie, opiekuje się Tobą i Twoją rodziną z nieba. Jedyne co teraz można zrobić to modlić się za nią. Pamiętaj, że nie jesteś sama masz cudownego dzielnego męża, wspaniałą córkę Monikę i nas tutaj. Pisz ile możesz, jeśli choć minimalnie Ci to pomoże to pisz, pisz, pisz. Jesteś cudowną mamą, dziewczynki muszą być z Ciebie dumne. Trzymaj się ciepło, wiele głosów leci do nieba ze wstawiennictwem za Twój spokój i spokój Jagódki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry