reklama

Czerwiec 2010

reklama
zdec o jakim rachunku mówisz.....mi zadnego świsteczka nawet nie daja.Wsio na gębe.Ale nie płace grosza ze dam sobie krew pobrac.To oni mi powinni dopłacic za ból jaki przy tym przechodzę;P:P:P
Lencja u mnie jak autostradą poleci to migiem w B bedzie;))))
 
Ceny są masakra.Kuzyn z zoną w Poznaniu mieszka,ciąża była zagrozona i do jakiegoś profesorka naciągacza chodzili.ostatnie 2 m-ce ciąży wizyta co tydzien 150zł.Musiała chodzic bo zwolnienia tygodniowe wypisywał.Na szczęście,po 12 dniach po terminie urodziła w sobotę.AAA jeszcze za KTG kazali płacic po 25zł i tak obliczył ze pod koniec ciązy wydali 2500:o masakra
 
sluchajcie palce mi napuchly i obraczka nie chce mi zejsc
probowalam juz na mydlo i krem i nic
mama juz dawno radzila mi sciagnac ale bylam madrzejsza
co teraz?
moczyc w zimnej wodzie zeby opuchlizna zeszla? ciac?

ja chyba przespie dzisiejszy dzien:angry::angry::angry:
 
A wy na rachunku nie macie pozycji - pobranie krwi? Ja zawsze mam, w Dolmedzie - 5zł, w Diagnostyce - 3 zł.
A co do ceny za wizytę i USG to 170zł to jeszcze nie jest jakoś strasznie dużo bo są tu dziewczyny które płacą 200zł i więcej.:szok:


widzę że korzystamy z tej samej przychodni:-) a do którego lekarza chodzisz?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry