My w domku, przysmazeni rowno :-) Lila biegala na golasa po plazy jak maly dzikus jutro wezmiemy aparat i porobimy fotki bo taki mielismy ubaw, zwlaszcza jak dorwala rybke smazona i ja probowala "uwolnic" do morza
zyraffka super ze juz jestes, jak na te zdjecia patrze to az milo sie robi, jeszcze sie tortem nam pochwal ja sie chyba odwaze nastepnym razem zabrac a lepienie w masie cukrowej skoro piszesz ze sie udalo i jestes zadowolona

Ale Lukaszek skoncentrowany na chodzeniu :-)
Klementinka wyobrazam sobie co czulas, normalnie po ostatnich historiach na forum mam wrazenie ze nad naszymi dzieciaczkami czuwaja anioly, dobrze ze nic sie nie stalo, taki stres jeszcze z brzuszkiem
milusia za toba i tak wiekszosc stoi murem wiec nie ma co lezek na klawisze przelewac kochana :-)
kajdusia a wy czyje urodzinki swietujecie we wtorek, pewnie znowu cos zle przeczytalam? Gosiaczka??
gosiagro jak wam dzionek minal?
Agi udalo ci sie troszke spakowac?
Milka oj Lila tez ma takie dni ze chodzi i sie o powietrze potyka, mam nadzieje ze guzy niegrozne
Kasiek a jak tam brzuszki> Ja juz po;-)
Perfecta dzis mi Lila dorwala zmiotke i szufelke i musialam pomyslec o twoim Jasienku zmiotkaczu :-) Najwyzsza pora zeby dzieci przejely troche obowiazkow
