reklama

Czerwiec 2010

reklama
widzę że wasze dzieciaczki jedzące a mój niejadek nie wiem skąd ma tą swoją wagę
waży ok12,5 kg ma ok 85cm a jego menu to śniadanie serek danio lub ryż z owocami koło południa słoiczek owoców lub świeże po południu obiad dzisiaj ze 4 łyżki ziemniaków i trochę fasolki szparagowej i przed chwilą butla mleka 210ml i to do rana
żyrafka zazdroszcze pogody u nas niby dzisiaj cieplej ale nie na tyle żeby wskoczyć do basenu:no:
piszecie o 2 ciąży ja tak decydowałam się że upłynęło 14 lat hihi:-D;-)
 
Jeziu dziewczyny co ja znowu dziś przeżyłam, my to mamy pecha do przedmiotów przeznaczonych dla dzieci , które mają być zupełnie bezpieczne. Jakiś czas temu Natan spadł razem z wanienką podczas kąpania bo stelaż się zarwał a dzisiaj był w chodziku i się przewrócił i upadł na podłogę w kuchni, nie wiem jak to się stało bo widziałam tylko jak już lezał, aż nie chce mi się wierzyć że to się mogło stać, Na szczeście na chwilowym bólu i strachu się skończyło...

izia a ja myślałam że Twój zjada sporo a to taki niejadek jak Natan ;/ ja już czasem mam dośc, latam za nim z tym jedzeniem jak jakaś wariatka, gotuje nieraz po nocach by na następny dzień już było bo czasem tak krótko śpi że nie zdążam zrobić obiadu a on i tak wybrzydza, jedyna pociecha taka że chętnie pije mleko, Natan jak przy jedzeniu posiedzi minutę to już jest sukces.
 
no właśnie każdy mówi że z niego tłuścioszek a on guzik je
a co do chodzika to mojemu starszemu dziecku też się zdarzyło przewrócić Michała rzadko wsadzam chyba że coś w kuchni robię to tak i zastawiam mu wejście żeby nie wchodził bo zaraz się pcha do pralki a ja mam ją pod kuchenką i boję się że coś się może wydarzyć ale raczej naprawdę rzadko bo widzę co wyczynia i jak się przechyla na boki
 
Ostatnia edycja:
Lila wstala, zjadla obiad i bawi sie w najlepsze wiec idziemy do Tajskiej knajpki po jakies jedzonko, moze sie troche zmeczy po drodze:-) chyba popiwkuje z wami dopiero po polnocy

nadika straszne najwazniejsze ze nic sie nie stalo, pewnie sie powtorze ale cos czuwa nad dzieciaczkami z bb:-D
 
nadika wlasnie slyszalam ze chodziki czesto sie wywracaja, dobrze ze nic powaznego sie nie stalo
Gosia ty kusicielko, gdzie ja teraz truskawki i mleczko kokosowe dostane:-p
Zyraffko urocza rybka

czytajac was ciesze sie ze z Jasiem nie ma jedzeniowych problemow, jest wszystkozerny, no groszku nie lubi ale to po mamie
a co sie dzieje z toruniankami? Lencja, Ita odezwijcie sie
 
zyraffka ja jestem jeszcze trochę zakatarzona ale gardło już nie boli
Natanek cały czas ma katar i męczy się straszne, najgorsze że nie daje sobie pomóc i wszystkie zabiegi przy nosku muszę wykonywać z zaskoczenia a jak już nie daje rady to czasem muszę i go przytrzymać a on się wtedy wydzieraz że hej no i standardowo nie chce jeść Łobuz mały :/
 
reklama
nie dobrze z tym katarkiem nadika :((( mój Łuki tak samo reaguje na czyszczenie noska, zawsze mnie to tyle nerwów kosztowało, a mąż nie mógł czyścić bo jak tylko słyszał ze gilki wychodzą to wymiotował :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry