perfecta - ja tam kawy nie lubię, bleee paskództwo!
kurcze na nic nie mam czasu..zostaje teraz sama...cały dom na głowie, no i oprócz tego jeszcze zwierzaki teściów....eeee masakra.nie mogłam wczoraj do Was dojść normalnie, o 23 padłam trupem na łóżko... ale dosyć narzekania. Z dobrych info to Jagoda przesypia CAŁE noce!!! matko czekałam na to rok! hehe. Nie chce jeść, czasem nawet rano nie zje za dużo, co mnie martwi troszkę, bo przecież jak je o 19-19.30 to do 6 powinna zgłodnieć, co nie?
zapowiadam,że w weekend mnie nie będzie...szwagier robi 30urodziny i muszę mu wsio przygotować, poza tym w sob jest jeszcze msza za mojego dziadka... kurcze powiem Wam że czuję się jak jakaś matka polka tej...Jagoda, szwagier i teściu - wszystko małe dzieci którym trza podać na tacy.... dobrze,że chociaż mój mąż jak wróci na weekend to mi pomoże troszkę....
Liza - gratuluje odcycowienia!
Lena - jak tam Gaja dziś? spuchła po tym trzmielu? kurcze faktycznie nieciekawy tydzień n=masz kobieto!