reklama

Czerwiec 2010

witojcie witojcie :)

ja też ostatnio cierpię na brak czasu.. Natan strasznie wymagający, obiad ugotować, posprzatać itd..
Dzisiaj nie mogłam spać, chciałabym by już był poniedziałek i gin mi wszystko wyjaśnił co z tą grupą III jest i czy leczenie tabletkami jest skuteczne.

wczoraj u nas wieczorem zabili 17-to letniego chłopaka. szedł sobie ulicą z dwoma koleżankami i zaczepiło go trzech kolesi i go pobili ze skutkiem śmiertelnym. Do tej pory myslałam że mieszkam w małym spokojnym miasteczku (ok 6000 mieszkańców) a teraz to strach wyjść na ulicę. Wakacje i młodzież nie ma co z sobą robić i wszedzie szukają zaczepki. Nawet jak z Natanem idę na plac zabaw to pełno gimnazjalistów się tam gromadzi i taką mają mowę że aż uszy pękaja. Strach pomyśleć jak to bedzie gdy nasze dzieci dorosną ;/

Lena wspólczuje, zdróweczka dla Gai!!
ja to mam takiego stracha jak z Natanem idę na ogród bo pełno pszczół lata, sąsiad sobie hoduje (i to taki najgorszy z najgorszych - strasznie upierdliwy i nie do życia) no ale niestety wszystko ma zgodnie z obowiązującymi normami, a mamy oczko na ogrodzie i one do tego oczka lgną :/
 
Ostatnia edycja:
reklama
ale Wam humorki dopisują od rana ( mimo pogody jak Ola zauważyła) :-)
ja już poodkurzała, nakazała położyć spać młodego i nakarmić futrzastego iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii już więcej mi się nie chce:-D
trzeba by do sklepu się wybrać ale mam meeeeeeeeeegaaaaa lenia - ale nie chcę go wyganiać bo to takie przyjemne stworzenie
 
witojcie witojcie :)

ja też ostatnio cierpię na brak czasu.. Natan strasznie wymagający, obiad ugotować, posprzatać itd..
Dzisiaj nie mogłam spać, chciałabym by już był poniedziałek i gin mi wszystko wyjaśnił co z tą grupą III jest i czy leczenie tabletkami jest skuteczne.

wczoraj u nas wieczorem zabili 17-to letniego chłopaka. szedł sobie ulicą z dwoma koleżankami i zaczepiło go trzech kolesi i go pobili ze skutkiem śmiertelnym. Do tej pory myslałam że mieszkam w małym spokojnym miasteczku (ok 6000 mieszkańców) a teraz to strach wyjść na ulicę. Wakacje i młodzież nie ma co z sobą robić i wszedzie szukają zaczepki. Nawet jak z Natanem idę na plac zabaw to pełno gimnazjalistów się tam gromadzi i taką mają mowę że aż uszy pękaja. Strach pomyśleć jak to bedzie gdy nasze dzieci dorosną ;/

Lena wspólczuje, zdróweczka dla Gai!!
ja to mam takiego stracha jak z Natanem idę na ogród bo pełno pszczół lata, sąsiad sobie hoduje (i to taki najgorszy z najgorszych - strasznie upierdliwy i nie do życia) no ale niestety wszystko ma zgodnie z obowiązującymi normami, a mamy oczko na ogrodzie i one do tego oczka lgną :/

Nadika - Kochana nie martw się na zapas:) Gupa 3 może oznaczac ostry stan zapalny a to się leczy farmacełtykami. Pewnie lekarz zleci Ci kurację antybiotykową , ewentualnie jakiś dodatkowe badania na obecnosc jakichś wirusów I po kuracji zrobi ponownie cytologię która NA PEWNO będzie dobra!:) Kochana przytulaki dla Ciebie i Natanka A jak jego katarek? Juz lepiej? Na pszczoły polecam Ziaję przeciw komarom, muszką , kleszkom i pszczołom i osom. Ja to się tego boję bo ja mam uczulenie dlatemu kupiłam Jasiowi ten preparat i jestem bardzo zawodolona:)

Eagle- to chyba jakaś epidemia bo do mnie też ten "leń" zawitał...:)
 
A ja wlasnie zrobilam brzuszki, Lila spi wiec sie zabieram do pracy :tak:

nadika okropne co piszesz o tym chlopaku :( taka bezmyslna smierc jest chyba najgorsza jaka moze sie przytrafic czlowiekowi, jego rodzinie :( Mam nadzieje ze miasto sie przez to bardziej "zjednoczy" a mordercy dostana jak najwyzsza kare :wściekła/y: A co do 3 grupy to na pewno lekarz zrobi dokladne wymazy i szybko ustali leczenie, a masz jakies dodatkowe objawy? Uplawy, bole podbrzusza?

Kasiek ale z ciebie matematyk :-) dzieki!!;-)

Asnecja nie dobijaj mnie ja chyba dwunastu lat Lili nie dozyje jak ona tak bedzie niejadkowac :szok: A jak twoj gosc (poza tv) spedza czas? Macie jakies wspolne tematy do rozmowy? :-)

Perfecta oj u nas tez jakies cyrki z tym usypianiem, ale za to ladnie noce przesypia, wstaje za pietnascie osma cala w skowronkach jakby nigdy nic:-)
 
Ostatnia edycja:
Nadika - o tym chłopaku to mnie ciary przeszły..masakra....
co do zasypiania hahaha u nas porażka - w dzień we wózku, ale żeby za bardzo nie trzęsło, wieczorem ze mną na łożku lub na rękach,rzadko w łożeczku,ale tylko jak ja jestem! do tej pory mąż zawsze jak był w domu to ją usypiał,ale od miesiąca może nie ma mowy! Tylko mama i mama(w ogóle zaczęło się moje dziecko wstydzić) a K nie może nawet być w pokoju bo ta się ciągle do niego śmieje w głos hehe
dobra moje dziecko się obudziło i nie wiem co tam robi w drugim pokoju uciekam papa (postaram się być wieczorem jeżeli nie polegnę tak jak wczoraj)
 
Asnecja nie dobijaj mnie ja chyba dwunastu lat Lili nie dozyje jak ona tak bedzie niejadkowac :szok: A jak twoj gosc (poza tv) spedza czas? Macie jakies wspolne tematy do rozmowy? :-)

Z tym 12-latkiem mam pewien kłopot :) Bo jak Krystianek na nogach, to nie mam dla niego za bardzo czasu...Robiliśmy wypieki z masy solnej, wylepianie plasteliny, chodzi z nami na spacerki, nauczyliśmy go grać w planszówke jedną, ale oprócz tego to albo ps3, albo komuter. Jakbyśmy byli sami, to bym wiecej czasu mu poświęcała, ale jakoś nie umiem sie rozdzielić i do tego zrobić jakiś obiad, czy coś.
Współczuje z niejadkiem - ten 12-latek jest u mnie 4 dzień a już mam ochote cos mu powiedziec...ehh...
 
Perfecta dziękuję :))) a katarek nadal Natana meczy i czasem mam wrażenie że zamiast się poprawiać to jest coraz gorzej. Najgorsze że ciężko mu coś przy nosku zrobić bo zaraz się wyrywa i wierci
koriander w sumie to żadnych innych niepokojących objawów nie mam, nieraz mnie boli podbrzusze ale wtedy mam owulację (nigdy tak mocno nie odczuwałam owulacji) przynajmniej będę wiedzieć kiedy starać się o drugiego dzidziusia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry