reklama

Czerwiec 2010

moim zdaniem nie wieksza niz 3 lata(ale to tylko moja opinia...)pamietaj ze jedno po drugim to nie to samo co bliźniaki(nie ma poruwnania...)więc jak ja daje sobie radę to Ty tez dasz:P
milusia ale ja chyba nie jestem taka sprytna jak Ty, bardzo Cie podziwiam, bo ja nawet nie mam kiedy dziecka uczyc nocnikowania, fakt, ze moze za duzo pracuje eh ale w drugiej ciąży pojde na zwolnienie i bedzie fajnie ;)
 
reklama
moim zdaniem nie wieksza niz 3 lata(ale to tylko moja opinia...)pamietaj ze jedno po drugim to nie to samo co bliźniaki(nie ma porównania...)więc jak ja daje sobie radę to Ty tez dasz:P
kochana to zależy od dziecka i jak jest wychowywane :) dzisiaj byliśmy u znajomych co mają 3 letnią dziewczynkę i była mega zazdrosna, zabierała Zuzi wszystkie zabawki.
więc myślę że nie ma reguły. napiszę pózniej jak będzie w praktyce i czy mała róznica się sprawdza :)
 
kochana to zależy od dziecka i jak jest wychowywane :) dzisiaj byliśmy u znajomych co mają 3 letnią dziewczynkę i była mega zazdrosna, zabierała Zuzi wszystkie zabawki.
więc myślę że nie ma reguły. napiszę pózniej jak będzie w praktyce i czy mała róznica się sprawdza :)
hehe co ma być to będzie:p odwrotu juz nie masz:D oby zdrowe, a rodzeństwo zawsze fajnie mieć:)
 
Oto znalezione wiadomości odnośnie spotkania(części postów nie dotyczące spotkania wycięłam):








Powyższe posty były pisane 6.07.Więcej zero wzmianki




Będąc w pracy 7-go w czwartek (miałam dobę) śledziłam w wolnych chwilach posty z komórki. Miałam nadzieję że jakoś temat się rozwinie. Ale niestety, dopiero wieczorkiem znalazłam to:






i tyle.

No i już nie cytuje z 8.07 postów koleżanek życzących miłego spotkania.
I jeszcze ten:




Także mam prawo uważac że było ono umawiane po cichu. Albo poprzez wiad. prywatne między Agi i Perfektą a następnie także Olą albo poprzez sms-y, teleony między sobą.
Przykre, ale pawdziwe.

Jeżeli się mylę to wybaczcie.

Ewa - napiszę tylko WIELKIE eehhhhhhhh... Bo wiesz... szkoda komentować...
Dodam tylko iż spotkanie odbyło sie u mnie w domku. Ola wyraziła chęć przybycia i ja z całą i wielką serdecznością ją do nas zaprosiłam! Gdybyś nie czekała na zaproszenie, podanie i 3 zdjęcia i napisała nawet posta lub pw czy sie spotykamy w końcu ,napisałabym że Cię serdecznie zapraszam... Wiesz nie zawsze jest czas i sama o tym powinnaś wiedzieć jako mama żeby siedzieć i każdemu z osobna pisać pw....

Dobranoc
 
zdec-u nas te pierwsze ząbki takie falowane wychodziły właśnie
mimi pochwal sie jaką zmywarke kupiliście bo my dzis oglądaliśmy chcieliśmy kupic i od razu zabrać a tu ni ma.....wrrrrrrrrniby jest ale kupic nie można ehhhhhh

My dziś też pijemy, byliśmy na zakupach w Ikei no i tej zmywarki nieszczesnej szukaliśmy...Klara u rodziców więc chata wolna:)


Trzymajcie jutro o 15 mocno kciuki za Klarunie:)
 
Perfekta no uznałam że żadnego spotkania nie będzie skoro temat się urwał po wyrażeniu mojej chęci spotkania.
A chciałam się skontaktowac telefonicznie , ale niestety ani do Ciebie, ani do Agi (na Polskę) telefonu nie znam.

Jeszcze raz dodam że w czwartek miałam dobę w pracy i tylko śledziłam posty w komórce.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry