• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2010

Hej. Piękna pogoda za oknem ale jak człowiek otworzy wrota od domu to już tak pięknie nie jest ...
Gosiu- Kochana to od kręgosłupa - jestem pewna bo ssstrasznie mnie boli część ta między łopatkami i szyjna dzisiaj... zastanawiam się nawet czy nie wybrać się do lekarza jak Bartek wróci...
Kolenderko- Masz jakieś wieści? A gdzie była operowana? u Was czy w Wawie?
Eagluniu- Kochana trzymam kciuki by wszystko było po Twojej mysli Kochana! I widze i ciesze się że humorek masz ciutke lepszy:)

Dziewczynki nie wyrabiam z bólu... znacie jakieś cwiczenia na kręgosłup Na część między łopatkami. Noszzz tak boli że się zaczełam zastanawiać czy nie mam stanu przed zawałowwego albo zapalenia płuc bo boli mnie i z przodu w okolicach mostka i z tylu między łopatkami... Jakaś masakra!:-(
 
reklama
Perfecta - a masz kaszel??? u mnie pracownica tak kaszlała cały czas i bolało ją i z przodu i z tyłu i ma właśnie zapalenie płuc... :( oby to nie było to u Ciebie!!! Buziaczki :*

Fajnie że tyle nie udzielających się zameldowało!!! Udzielajcie się częściej!!! :)

U nas właśnie nie przebija piątka... krew, płacz, biegunka, brak apetytu... masakra, ale przynajmniej teraz mam pewność że to ząbki ;)
 
Perfecta - a masz kaszel??? u mnie pracownica tak kaszlała cały czas i bolało ją i z przodu i z tyłu i ma właśnie zapalenie płuc... :( oby to nie było to u Ciebie!!! Buziaczki :*

Fajnie że tyle nie udzielających się zameldowało!!! Udzielajcie się częściej!!! :)

U nas właśnie nie przebija piątka... krew, płacz, biegunka, brak apetytu... masakra, ale przynajmniej teraz mam pewność że to ząbki ;)

My oprócz krwi i bigunki mamy to samo:-( Widać że Jasieńka bolą. A byliście u lekarza Kochana? Jak tak to kazała podawać raz dziennie przeciwbólowy lek? Bo ja wczoraj Jasiowi podałam ale dzisiaj już mam opory by go nie faszerować. Podałam Viburcol ale myślę o tym by na noc mu podać nurofen?
 
Perfecta - Nie, nie byliśmy... ostatnio często tam bywaliśmy, ale teraz to ewidentnie ząbki, więc nie będę szła... wczoraj podałam panadol na noc żeby mógł spokojniej spać, a dziś tylko smaruję dentinoxem i na razie pomaga, bo po tym jest spokojny... nic nie chce jeść, a ja jadłam jogurt, był prosto z lodówki, chciał żebym mu dała i powiem Ci że jadł go ze smakiem, podejrzewam że zimne na dziąsełka mu dobrze robiło... męczy się bardzo... ma takie rozwalone dziąsełko w tym miejscu że szok... biedne dzieci muszą tak cierpieć :(
 
Eagle - no co Ty?? czekaj se do marca:-) dasz radę:)) odpoczywaj!
Kreatorko - a ostatnio myslałam o Was! Nina już ma spokój z tym gardłem??
Perciu - ja już się pytałam,ale chyba nie widziałaś... Powiedz to Ty na jakiejś diecie jestes?Ćwiczysz coś tam? widzę,że czujesz się nieciekawie...?
Koriander - z tą koleżanką to bardzo smutna sprawa:-(

Kasiek, Percia - zdrówka dla chłopaków! w ogóle wszystkim chorym zdrówka!!!!
 
Gosiu nie jeszcze nie. Jakoś się wszystko przedłuża. Mam nadzieję że kwiecień-maj już się uda.;-)

Anecznik często tak jest że objawy chorób próbujemy dopisać do nas/naszych dzieci. Na pewno nic mu nie jest, moja też nie potrafi usiedzieć na miejscu ani chwili.e

eagle już bliżej jak dalej, ale skoro chcesz marzec to ci go życzę:)

Współczuję dzieciaczkom tych zębów. U nas mała ledwo zajrzeć daje, więc nie wiadomo co tam do końca w tej buzi chowa:-D
 
reklama
dorotko- biedny Ignaś, strasznie wam współczuję bidulek!dużo zdrówka!!Trzymajcie się, mam nadzieję, ze Iguś dzielnie zniesie zastrzyki

Dostal pierwszy od razu, bidulek bardzo płakał ale mąż go trzymał a jutro już sama musze jechac :(

Lekarz proponował zastrzyki albo doustne antybiotyki ale maly nic nie je więc sam naklanial nas na zastrzyki
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry