Dzień dobry:-)
Druga ciężarówka się wita
Dzień dobry:-)
trzecia także się wita:-)
a jak po parapetowce? szybko odespałaś?
jeszcze Ole trzeba wywołać;-)
Dorotka nie miej do siebie wyrzutów że to przez Ciebie, u takich maluchów to bardzo szybko sie rozwija, mój jak był chory w okolicach Nowego Roku to też byliśmy u pediatry w poniedziałek popołudniu i niby nie było tak źle a w środe rano znów bo mu sie pogorszyło i również skończyło sie na antybiotyku
a tak jeszcze pomyślałam sobie nie ma możliwości żeby pielęgniarka przychodziła do domu dawać Ignasiowi te zastrzyki? przecież to trochę bez sensu brać je i wychodzić 2 razy dziennie z dzieckiem z domu, mimo że nie ma jakiś strasznych mrozów już
Perfecta szkoda że mężuś nie zdążył, ale napewno następnym razem będzie ok, co do śpiewów Jasia ja także chetnie posłucham

aaaaaaaa i dołączę sie do prośby o przepis na gulasz węgierski

;-)
milusia fajne te balony:-)widzę że przygotowania idą pełna parą, super pisz i zdawaj nam na bieżąco relację tak przyjemnie się to czyta

co do podziękowań to również wydaje mi sie że takie małe aniołki są ok, dawno temu też byłam na weselu gdzie dla gości były przygotowanie własnie takie plus do tego jakaś karteczka z wierszykiem i podziękowaniami
Kasiek rownież zdrówka dla Damisia, co do żłobka to chyba musi swoje odchorować żeby nabrać odporności, podobnie jak dzieciaki które zaczynają chodzic do przedszkola,
cos miałam jeszcze napisać ale mi wyleciało
a gdzie reszta czerwcóweczek????????????? pojawiac się szybciutko
Milka a Ty gdzie sie podziewa?????