reklama

Czerwiec 2010

reklama
Czesc dziewczyny,
wczoraj sie przeprowadzilsimy, yupiiiiiiiiiiiiiii:-):-) i nie mam tam neta, wpadłam na chwilkę do starego mieszkanka, nie wiem co sie u was dzieje, mam nadzieje ze wszystko ok, pozdrawiam i całuje wszystkie, chorowitkom zdrówka życzę, mam nadzieje ze wróce do świata online niedługo, ale nie wiem kiedy to bedzie:baffled:
dzisiaj mialam wizytę, ale niestety bez podglądanka, następnym razem mam nadzieje sie uda
Buziaki!!!!!!!
 
witam wieczorkiem


już po wizycie. Nie było podglądanka ale ogólnie wszystko dobrze. Na następną wizytę mam przyjść z wynikami obciążenia glukozą, już się stresuję:baffled:
koniec z obżarstwem:eek: w miesiąc przytyłam 4 kg :szok: czas troszkę przystopować. Ogólnie nie ma tragedii bo mam 5 kg na plusie ale jak się rozpędziłąm teraz to nie chcę dalej w takim tempie tyć :szok:

Łukaszek cały dzień gorączkował, boję się co będzie w nocy :-(
 
PIERWSZA!!!!
Gosia
gratuluję przeprowadzki! :-) w końcu się doczekaliście :-)
zyrraffka-az 4 kg w miesiąc? wow ale ja pamietam ze w tym czasie też najwięcej przytyłam

U nas ok, mała szaleje, jeszcze spi co rzadko jej sie zdarza o tej porze.

pozdrawiamy wszystkich :)
 
Gosiagro i Zyrraffka - fajnie że z maluszkami wszystko dobrze, następnym razem czekamy na fotorelacje ;)

Zyrraffko
- współczuję gorączki Łukaszka... może już dziś lepiej???

Gosiagro
- super że już na swoim!!! ale zleciało szybciutko... teraz prosimy o zdjęcia całego mieszkanka i zadowolonych domowników ;)

Zdec
- i jak poszło odsmoczkowanie Natalki? u nas puki co gładko... dziś cała noc przespana bez, nawet o niego nie pyta!!! jak dałam mu wczoraj dobrego to wyrzucił go, więc wszystkie smoczki są BEEEE... na co po cichu liczyłam ;) mam nadzieje że już tak zostanie

U nas już praktycznie po chorobie... strupy odpadają, na buźce mało co zostało, poza jakąś wysypką którą ma od jakiegoś już czasu... pediatra mówił że to pewnie od smoczka brudnego, ale teraz nie ma smoka a wysypka wyszła, więc nie wiem co to może być. Szkoda że weekend będzie zimny... liczyłam na to że zaliczymy spacerek a tu lipa... aha, kupiliśmy fotelik do roweru, więc jak tylko pogoda się poprawi wyruszamy na rodzinne przejażdżki po lesie ;)

Miłego dnia :)

Ps. Odezwać się te które wywoływałam wczoraj, raz dwa!!! :rofl2:
 
dzień dobry

noc u nas średnia. Łuki ciągle gorączkował, po 2 dałam mu nurofen i położyłam się razem z nim i od tamtej pory już ma tylko stan podgorączkowy. o 14 idziemy do lekarza. Nie wiem jak ludzie potrafią spać ze swoimi dziećmi nawet kilka lat. Ja spałam jedną noc i jestem cała obolała, masakra jakaś, ani się ruszyć ani przekręcić.
 
zyraffka daj znać jak po wizycie,
co do spania z dziećmi toNatan od kilku nocy budzi się w łóżeczku,wstaje płacze i dopiero jak go wezmę do nas do łóżka to zasypia ale moim i męża kosztem bo się wierci, rozpycha, kopie.. a jak go z powrotem do łóżeczka przełoże to znów się budzi i wkółko to samo. Mam nadzieję że jak mu wyjdą te nieszczęsne zęby to będzie presypiał noce w łóżeczku
 
Kasiek- jestem, jestem kochanie ty moje :*

U nas wsio dobrze. Czasu nie mam na nic. Znowu nas robota wre. Tatuś zabrał się na strych ( piętro domu). Znowu mamy ludzi w domu i muszę gotować obiadki itp. Zerwaliśmy podłogę na górze,a pod nią pół metra syfu ( glina, zborze, trociny). Już mamy wywiezione 3 wielkie przyczepy. Ale podłoga gdzie maja być pokoje dzieci już zrobiona na gotowo.
Ja po nocy maluje korytarz z psiepsiółą.Mam nadzieję ,że do świąt się wyrobię ze wszystkim.
Tak tylko co doczytałam:

Gosiu- z całego serca gratuluję przeprowadzki :) Pokój Majusi cudny!!! Wszystkim go pokazuje. Rośnijcie zdrowo ;-)
Zyraffka- zdrówka dla Łukiego :)
Kasiek- super że Damiś już zdrowy. Ja nie szczepiłam ani Oli ani Jasia na ospę i nie mam zamiaru. Ola ma to już za sobą ( nie ma tragedi), ja , moja siostra i jej dzieci też już przechodziliśmy, więc uważąm że nie ma sensu szczepić.
Nadika- będzie dobrze serduszko. Już bliżej końca i wygląda na to ,że masz wygraną w kieszeni :) Trzymam kciukaski.
Milusia- achhhh, jak się Ciebie kochana czyta... Tylko pozazdrościć i oby tak dalej :*
Perciu- buziaki dla Was kochani

Postaram się być bardziej na bieżąco.
Teraz zmykam po Ole , bo ma na 13-tą angielski dodatkowy.
Całuje wszystkie i każdą z osobna :* :* :*
 
reklama
U nas tez wszystko dobrze:) W poniedziałek idę do pracy!!! aaa!!! Zobaczymy jak to bedzie bo coś ta moja firma kiepsko przędzie ostatnio...

Gosiu- ale fajnie ze juz na nowym mieszkanku jesteście!!! Super! Zazdroszczę!
Kasiek- dobrze ze Damianek juz z ospy wychodzi. Przeżyliście i macie juz prawie za sobą :tak: Nie musisz się martwić czy szczepić itd.

Zyrafko- zdrówka dla Lukaszka! Oby to nie było nic powaznego!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry