reklama

Czerwiec 2010

Jestem kochane.
Dziękuję za pamięć :)
Dzisiaj zapowiada się piękny dzień, ale niestety cały w trasie. Dzisiaj idę do giny z wynikami. Wyniki w miarę ok ( marker wyszedł dobrze ) Crp -podwyższone, ale mysle ,że będzie ok. Zobaczymy co gina powie i jakie leczenie zastosuje :) Prosze jeszcze o małe kciukaski za dzisiaj.

Julia- nie martw się kochana, będzie dobrze. Trzymam kciuki za poniedziałkową wizytę &&&&&&&&&&&&
A ze ślubem się nie martw. Przyjdzie czas i na Ciebie, i na pewno będzie to wesele Twoich marzeń :)
Eagle- jak kolejne nocki? Dalej jest tak pięknie ? :)
Co do Komunii kochana, to u nas wszyscy dawali kase ( wcześniej pytali co chcemy, a że Ola zbierała na kompa to mówiliśmy wprost).Wydaję mi się ,że to lepiej, bo teraz dzieci maja swoje gusty i można nie trafić z prezentem, a tak sobie samokupi to co mu się marzy. A jeżeli chodzi o kwote to chyba zależy od Twojej sytuacji , no i powiązań rodzinnych z małym "komunistą " :)
Kasiulka- gratulacje!!!!!!!!!!!!! Super ,że Hania bedzie miała siostrzyczkę. W końcu możesz kupować wszystko dla dzidzi :)
Kahna- Gratulacje!!!!!!!!!!!!! Tak cicho byłaś ostatnio, a tu masz ci, taka niespodzianka. Rośnijcie zdrowo :)
OlaVip- Jak się czujesz? Jak dzieciaki?
Gosiagro- udanej imprezki kochana. Nie przeforsuj się za bardzo :) A jak się w ogóle czujesz?
Zyraffka- współczuje z tym twoim teściem. Wrrrrr...co za burak. A on nie wrócił do tej swojej?
Milcia- ale masz fajnie z tym wyjazdem. pozazdrościć. Ja muszę się zadowolić naszym polskim Pobierowem :) Lepsze to niż nic.
Mój Jasiek na nocnik nie chce usiąść. Jedyne co to na kibelek z nakładka. Juz od kilku dni co go posadzę to się fajnie zmusza na siku i zawsze coś poleci :) Jeszcze trochę i bedę małego uczyć załatwiac się na dworze.

Ostatnio wywoływałam trochę dziewczyn ale jeszcze mi się przypomniało ,że Kajdusia, Klementinka, Anik dawno nie pisały. Hop hop!!!

Wczoraj mojej sister minął termin. Trzymajcie kciuki żeby w końcu pojechała na tą porodówkę, bo nie mogę sie już doczekać drugiego chrześniaka :)


Miłego, ciepłego dzionka.
 
reklama
milka - udanego urlopu

emalia - ciesze się, że wszystko ok! Wiedziałam, że tak będzie. Jeżeli chodzi o mnie to czuje się fatalnie szczególnie psychicznie... :-(
A jeszcze moi goście nie mogą dojechać, więc nici z imprezki, jedna wielka dooopa...:-(
 
Hej na na szybko, bo ciagle wszystko w biegu
Już oficjalnie jestesmy zaręczeni:-) pierścionek CUDNY!!!!!!!!Moje Kochanie specjalnie pojechalo do innego miasta żeby kupić w Aparcie:-D
Przygotowania do slubu w zasadzie super, już wszystko z grusza załatwione, w czerwcu nauczki:cool2:
Wybierać będę po woli bukiet ślubny, mam juz swój typ:-)
obrączki kupimy pewnie w sierpniu:tak:
Chlopcy już zdrowi, Kuba dalej na antybiotyku,mamuska nie nadąża za nimi sprzątać:-D małe armagedony!!:-D

Kahna gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kasiek trzymam kciuki
Emalia przepraszam kochana nie wiem o co do końca chodzi bo na biegiem czytałam, ale i tak jestem z Toba i przymam kciuki:tak:
I to na tyle bo musze ogarniac się dalej:baffled: w pokoju bajzek że hoho:szok: kuchnia sprzątnieta,ale zaraz obiad robię z chlopcami, wiec nie na długo:-D
 
Witam,
wywołana do tablicy odpowiadam:-)


u nas jakoś tak ciągle coś się dzieje. Dzień biegnie za dniem, ie wiem kiedy te tygodnie mijają. Praca dom, dzieci i tak wokoło. Podczytuję was, ale wypadłam już kompletnie z obiegu i trudno się wbić spowrotem:zawstydzona/y:
Oskar rośnie jak na drożdzach, na szczęście nie choruje, apetyt mu dopisuje, charekterek swój juz pokazuje. Bunt dwulatka uwaąm za rozpoczęty:-)Mówi coraz więcej, ale raczej pojedyńcze wyrazy, ale jakoś się dogadujemy. Wiem że był poruszany temat ząbków, my też mamy problem z górną dwójką (pierwszym ząbkiem) i dlatego idziemy 15 maja do dentysty. Nie wiem czemu tak sę stało, myjemy zęby codziennie i robilismy to już od samego początku, może są słabsze bo szybko je dostał? Nie wiem sama. Oskar jest po szczepieniu na ospę (1 dawka w grudniu, druga w styczniu) jeszcze sie na darmowe załapała, teraz na 2 lata zaszczepię przeciwko meningokokom. Oskar od stycznia dosyc ładnie przesypia noce, śpi sam w pokoju na wersalce więc miejsca ma dużo. Zazwyczaj ok 5 przebudza się i idę do niego. Wstaje o 7 i zalicza jedną godzinną drzekę w ciągu dnia. Uwielbia swoją siostrę z wzajemnością:-)Wiktoria za miesiąc ma komunie więc przygotowania ida pełną parą. Dodatkowo uczęszcza na taniec więc się nie nudzimy. Tyle w wielkim skrócie u nas. Nie jestem w stanie każdemu z osobna odpisać. Za zafasolkowane trzymam kciuki by te 9 miesięcy były spokojne i radosne. Mnie też ostatnio dopadają myśli o trzecim...chcieć a móc to dwie rózne sprawy...
kasiek - trzymam kciuki!
Pozostałe koleżanki serdecznie pozdrawiam!
a to kilka fotek Oskarka
P1250937.jpgP1250816.jpgP1250832.jpgP1250904.jpg
 

Załączniki

  • P1250831.jpg
    P1250831.jpg
    25 KB · Wyświetleń: 70
dzień dobry!

kasiek- &&&&&&&&& najmocniej jak się da


trzebva wyszykować się na spacerek, bo słoneczko a popołudniu ma padać



ps. ja już wyszykowana a buntownik stoi i się buntuje- "chcesz na dworek"- w odpowiedzi ryk tygrysi :-D od rana potrafi wnerwić człowieka :))
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry