reklama

Czerwiec 2010

reklama
Gosiu super!! Bez obaw im się nie chce za bardzo chodzić, mnie nie nawiedzili:)
Ty przerwałaś urlop wychowawczy?

no mam nadzieje, ale podobno leżace częsciej kontrolują...
tak przerwałam i od poniedziałku jestem na l4, szkoda było być na wychowawczym tak to kasa będzie

Gosiu, dzidzia cudowna! A Ty masz prześliczny brzuszek! a i chciałam podkreślić że mimo brzuszka (i pyszności które gotujesz) wyszczuplałaś i świetnie wyglądasz :)

no co ty;-);-) zdjęcia kłamią:-D:-D
 
no mam nadzieje, ale podobno leżace częsciej kontrolują...
tak przerwałam i od poniedziałku jestem na l4, szkoda było być na wychowawczym tak to kasa będzie



no co ty;-);-) zdjęcia kłamią:-D:-D

Spokojnie na pewno nie skontrolują. A co to już nie możesz z dzieckiem na spacer pójść?

U nas jakoś kryzys zażegnany... ale nadal jestem na niego zła... ach z tymi facetami!

O co chodzi z agast i pracą?
 
Gosiargo super zdjatko:) super wiesci ze ten cholerny krwiak sie zmniejsza:):):)!!!!

Zdec
a co sie stalo? no mam nadzieje ze bedzie coraz lepiej:)

Eagle zdrowka dla coreczki mam nadzieje ze szybko dojdzie do siebie i zaczniecie korzytac z wekenndu majowego:):)
 
hej,

dfziewczyny pomocy!! tak jak mój Natan uwielbiał się kąpać tak teraz przed pora na kapanie jest płacz i szał, za nic nie moge go przekonać by wskoczył do wanny, dzieje się to od srody jak do wanny dodałam napar z kory dębu, szałwi i rumianku na ten jego stan zapalny i woda zabarwiona była na brązowo i on chyba się przestraszyłi od tego momentu nie chce się kapać.
Już z mężem stwierdziłam że jutro chyba w mieszkaniu nadmuchamy basen i może tak się przekona?

jutro postaram sie nadrobić bo widzę że produkcja od wczoraj ruszyła :)
 
gosiu - super zdjátka....dzidzia przecudna....podobna do Mai z tego samego okresu????Ale przede wszystkim bardzo mnie ciesza dobre wiesci od Ciebie....Milego weekendu na wsi!!!!
nadika - z Lusia bylo podobnie przez kilka dni po jej zabiegu...tez na poczatku byla kapana w takim naparze.....Chyba pierwszego dnia ja tam pieklo przy kapieli i ona potem bardzo sie bala wody a wczesniej podobnie jak Natanek uwielbialam....Ja bylam konsekwentna...Codziennie kapalam aczkolwiek byly to szybsze kapiele aby zbytnio dlugo nie plakala....Po kilku dniach zapomniala.....
 
Nadiko my tez mielismy kiedys kryzys na kapanie i wizyta na basenie pomogla:) niewiem jak ale pomogla i Mela chetnie chodzila sie kapac:) teraz znow ostatnio kaprysila i wiesz co zrobilam? ona uwielba lopatke,grabki i wiaderko, ladnie ja namowilam ze bedziemy sie bawic w wodzie:) od razu leci i sie cieszy:) moze tak sproboj, jakas zabawa w wodzie:) zycze powodzenia i mam nadzieje ze jakis sposob znajdziecie:)
 
reklama
HEj

Gosia super wiesci, maluszek i brzueszek piekny ;-) udanego weekendu na wsi!!!

co do kąpieli u nas nie bylo rpblemy z tym nigdy.... zawsze bylo problem ze ja juz mówiłam wychodzimy a Miki chcial dalej siedziec, ale i ten problem zarzegnany ;))))
Ja ide dzieciaki na dwór wypuscic bo juz sie nie moga doczekac, i biore sie za porzaadki :)
milego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry