reklama

Czerwiec 2010

Lizka- Zgadzam się z Kasią. Ja też jestem zdania że nie ma co przegrzewać dzieci , bo od tego właśnie się choruje. Mnie przeraża znów w drugą stronę. Wczoraj idę sobie z JAsiem na spacer i się zastanawiam czy czasem za ciepło nie ubrałam i mija nas dziecko w wózku ubrane w kurtkę i czapke z polaru!!! Problem jest tego typu że wiekszośc ludzi po zimie nie ma pojęcia jak sie czy dzieci ubrać. Ubieramy kurtki zimowe i płaszcza jak jest 20 stopni na plusie.,... A jak po lecie przychodzi jesień i jest podobna pogoda jak na wiosne- chodzimy w krótkim rękawku:) Jasiek lata rano w bluzie skarpetki i spodnie długie. A potem jak jest cieplutko tak jak wczoraj krótki rękaw i w awarii sweterek :)
 
reklama
perfecta ja też ostatnio widziałam babcię z dzieckiem prawie rocznym w wózku, gruba zimowa kurtka, czapka jak na - 20 stopni grubaśna wełniana i na tym dzieku jeszcze koc gruby dwa razy złożony :szok: a na dworzu 10 stopni i słońce
 
ej a co ja mam taka ograniczona wersje pisania???zadnych pogrubień, buziek itd, ej ja tak się nie bawię O Boszeeee temat ubierania dzieci:/ zawsze mam z tym problem:DDDD i zawsze pytam mamy, albo M. czy dobrze ich ubrałam:D ale ogólnie zasada jest taka że dzieci się ubiera tak jak siebie, jesli tobie nie jest zimno, to dziecku tez nie:p ucze sie zeby ich nie przegrzewać,wczoraj było ok 20stopni, ale u nas był chłodny wiatr więc milei dresy z bluzą, majtki,koszulke, skarpetki,buty i czapkę z daszkiem:DDD Zdj kiedys może zrobię ze spiącymi bliźniakami:D Perciu nie jestem w stanie nic powiedzieć co do przyjazdu, bo się nam pokaplikowało, do piotrkowa raczej nie pojedziemy, bo w czerwcu jest wesele siostry M,więc oni przyjadą do nas i wtedy damy zaproszenia, ale moja i M,chrzestnne są z Wawy:D więc pewnie skoczymy, ale kiedy to nie wiem,nie wykluczone że jeszcze w maju:D oczywiscie ja tam tylko pretekstu szukam żeby się spotkać z Toba, bo tak to bym wysłała te zaproszenia:D więc trzeba będzie wygospodarować parę godzinek na spotkanko:DDDD co do łóżek to powiem Wam że strasznie jestesmy zadowoleni, dla mnie to ogromna wygoda, bo jak coś się dzieje to kładę się obok i nie musze ich dźwigac cos podobnego znalazłam MAGNAT - Łóżko ANIA 120 x 200 sosnowe PRODUCENT (2305505726) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. z tym że nasze pod spodem naprawde super deseczki, a jak u koleżanki która kupiła z allegro tak mocne że przy pierwszym ustaniu dorosłego popękały:p do tego kupiliśmy oddzielnie materace:) a my 5maja mamy wesele a pan mlody parę dni temu połamał noge i ma na miesiąc gips, git:/ młoda go chyba zatłucze:D
 
gosiu &&&&&&&&&&&&&&&&&& czekam na wieści :-)

Ja zawsze mowie mężowi żeby Lile ubral tak jak siebie. wczoraj wracam a ta w bluzie i spodniach i w zimowej wełnianej czapce, bo męzowi sasiadka zwróciła uwagę a że nie zrozumiał o co jej chodzi to założył co znalazł żeby sobie już polazła sprzed płota :-D:-D
 
i po lekarzu niestety mała rozłożyła nam sie na dobre, oskrzela dość mocno zawalone ech... świetny weekend się zapowiada, a mój ma wolne do piątku :-(
no nic jakoś przeżyjemy

co do ubierania ja również staram się nie ubierać ich zbyt grubo, często mam z tym problem i długie zastanawianie przed wyjściem ale wolę założyć mniej i w razie czego zabrać im jakieś bluzy czy sweterki wiadomo dzieciaki biegają są w ruchu więc zmarznięcie raczej im nie grozi

Ja zawsze mowie mężowi żeby Lile ubral tak jak siebie. wczoraj wracam a ta w bluzie i spodniach i w zimowej wełnianej czapce, bo męzowi sasiadka zwróciła uwagę a że nie zrozumiał o co jej chodzi to założył co znalazł żeby sobie już polazła sprzed płota :-D:-D
świetne, szkoda tylko Lilci w tej czapie:-)
 
WITAM SIE I JA.
U nas już ponad 25 Stopni w cieniu. Jasiek w koszulce bokserce i spodenkach letnich 3/4 kopie w piasku. Oczywiście czapka na głowie , bo jednak słoneczko ma już moc ( mój K ma po wczorajszym czerwone ramiona :)

Gosiu- trzymam mocno, mocno &&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Sorki ,że nie odpisze wszystkim ale żyję teraz moją siostrą , bo od wczoraj jest w szpitalu i dzisiaj zaczęli jej wywoływać. Skromnie proszę o kciuki za nią i dzidzie :zawstydzona/y:
 
Hej
Tak piszecie o tym ubieraniu a tu dzieciaki nawet zimá chodza bez czapek, niektore matki nie zakladaja dzieciom nawet bucikow (oczywiscie mam na mysli niemowlaki) wiec Pola zawsze jak eskimos ubrana tzn taklie mam wrazenie bo zima nosi czapki, aczkolwiek nigdy nie miala zadnej polarowej nawet jak byly minusowe pogody.....taka bardziej jesinna nosi zima....a od wiosny jak tylko jest nieco wiecej na plusie to juz bez czapki ewentualnie opaske jak bardziej wieje...
emalia - mocno trzymam kciuki...Czekamy na dobre wiesci o siostrze i czekamy na fotké maluszka.....
eagle - biedna Asiulka , najwaniejsze ze juz wiadomo i mozna dzialac , oby szybko przeszlo.....Buziaki dla Was!!!!
 
My po spacerku Odebrałam na poczcie nagrody które wygraliśmy w konkursie ikei.:) Piękny wielki katalog ikea i bony na jedzonko w restauracji ikeowskie:) 2 po 40 złotych , więc mamy obiadki 2 dla naszej trójcy:)
Potem poszliśmy na blac zabaw! Jasiek uwielbia plac zabaw - DZIECI!!!! Wszystkie chce tulac i całować. A potem gania sie z nimi i śmieje że wszyscy na około słyszą jego rechot. Dzisiaj były fajne mamy , więc sie wyhasał Nieraz jest tak że się na mnie i moje dziecko patrzą jak na okaz w muzeum. Bo Jaś roześmiany , kontaktowy a niektóre mamusie to takie "smutne z noskiem zadartym po chmury"
Mamy taki domek drewniany i tam są schodki , zjezdżalnia i mostki Jasiek tak pieknie sobie radzi ze wspinaczką , ze zjeżdżaniem że byłam dzisiaj w szoku:)
Emaliuś- Kochana U&&&&&&&&&&&&&&& kciuki za szybki i bezbolesny poród dla siostrzyczki!!!!
Miluska- To się już cieszę!!!!
Koriander- Kochana uśmiałam się jak sobie wyobraziłam A. i Panią gestykulująca za płotem:) Musiało to troszke trwać skoro założył "dla świętego spokoju" ciepłą czapusie:)
Eagluniu- Oj Oj Oj - zdróweczka dla Asiuni!!!! A musi siedziec w domku? Czy może być troszke na dworku jak tak ciepło? Od srody ochłodzenie idzie
 
reklama
Witam się w ten piękny dzień:-)
Kurcze zoska mi powyrywała klawisze z laptopa większość naprawiłam ale niektóre krzywo i strasznie się pisze:crazy:
Dzis jade po mężulka do szpitala bo był od wtorku miał operacje wycięcia torbiela włosowatego ale na szczęście już wraca bo sama z dziećmi to już rady niedaje szczególnie wieczorami.
Pisałyscie o małych gadułach Zośka nawija jak szalona wszystko buzia jej się nie zamyka chyba w męża bo ja raczej małomówna jestem:-Dpare piosenek zna na pamięć muszę ją kiedyś nagrać ale jakoś czasu zawsze brak:baffled:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry