reklama

Czerwiec 2010

Zyraffka -imienia nie ma i jest to temat dla mnie kontrowersyjny. Co do smoczka, to ja Jasiowi też dałam już w szpitalu i pediatra mnie opierniczyła ale miałam to gdzieś, bo Oli też dałam szybko i nie żałuje.

U nas 30 stopni i wieję przeokropnie.
 
reklama
Zyraffka- ja zdaje sobię sprawę ,że każdy ma swoje zdanie i bywa ,że dziecko nie chce, ale ja na 100% przy następnym też bym dała smoczka. Zawsze to jest bodziec który uspokaja dziecko. Nie wiem jak miałabym uśpić dziecko bez smoczka czy też w innych sytuacjach. Widziałam jak jedna Pani męczyła się żeby uśpić , czy też uspokić małą. No ale każdy robi jak che :-):-)
 
U nas problemu ze smoczkiem nie było :-) Kamil od początku jasno dał do zrozumienia że nie życzy sobie go w buzi :-D Udało się jednak zrobić mu jedno zdjęcie ze smoczkiem jeszcze w szpitalu :-D
 
Część laski !rzadko ostatnio się odzywam i zaglądnąć nie bardzo jest kiedy mamy urwanie głowy bo ładna pogoda i mąż siedzi w domu więc ciąg dalszy budowlanki w tej chwili układamy kostkę przed domem więc roboty od groma .Michał całe dnie u babci najlepiej do domu by nie wracał:-Di ze starszym bratem też coraz lepiej się dogaduje :tak:wkońcu:-)
emalia gratki ciociu fajniusi maluch a poród tylko pozazdrościć zyrafka i kasiulka super fotki ale ten czas leci nie dużo wam już zostało
zyrafka niby nie daleko ale u nas 28 w cieniu na słońcu termometr pokazuje 39 stopni i zero wiatru to u ciebie jakaś antarktyda:-D
 
Witam sie po weekendzie na wsi, ale odpoczęłam:-) Maja zajęta Dawidkiem była albo dziadkowie ją zabawiali, no i pierwszego grilla mamy za sobą, mniam mniam

Kilka fotek Majusi ze swoim kuzynkiem, mam nadzieje ze ze swoim braciszkiem/siostrzyczką też tak ładnie się będzie bawiła

DSC_0037.jpgDSC_0038.jpgDSC_0010.jpg

zyrraffka - z Sylwii to już całkiem duża panna:tak: trzymam kciuki za mieszkanie, 3-4 pokojowe to całkiem fajnie:tak: ja cie podziwiam jak ty dajesz rade z tym 4 piętrem:szok::szok: ja na 3 niedawno wchodziłam i nieżywa byłam, a przecież jeszcze wtedy w ciąży nie byłam:no: ale piękny brzusio, ja tam żadnego słonia nie widzę:-p:no:

eagle - jesteś dla mnie wzorem:tak: mam nadzieje, że jak będzie drugie to tez taką energie jak ty będę miała:tak: a jak nie to mi trochę pożyczysz:-D jak Asienka się miewa, pewnie ciężko jej w domku w taką piękna pogodę?

koriander - no teraz to już ci nie dam żyć, dopóki nie zobaczę Lilusi śpiewającej Pszczółkę Maję!!!!:rofl2::rofl2:

Agi - jak gardło? a dzidziuś ma podobne wymiary co Maja w tamtym czasie, czyli znowu zapowiada się duże i długie dziecko:szok: i nawet taki sam akrobata jak Maja do góry nogami pozuje:-D

zdec - szkoda, że nie wiedziałam o tej zniżce w pasazu, byłam na bielanach w ccc i kupiłam Mai buty w normalnej cenie, no trudno... jak idzie odpieluchowywanie? ja tez się muszę za to zabrać

kajdusia - cześć:-)

Perfecta - ale z ciebie handlarka;-)

emalia - gratki ciociu!
 
Ostatnia edycja:
Hej:)

Ale sa upaly:) i przez to cale dnie na dworze;p mamusia zmeczona a corka wniebowzieta=) jeju a jakie histerie sa jak do domu ja zaciagam do kapania,masakra;/;/;/ macie jakis sposob?

A ja wczoraj bylam na spotkaniu klasowym:) z liceum i bede bogata haha bo kazdy byl w szoku jak mnie ujrzeli:) ze taka zmiana po 10 latach oczywiscie na pozytyw:):):)

pRZEPraszam nadrobilam wszystko ale jestem tak zmeczona ze skupic sie nie moge;/;/
 
reklama
Gratuluję wszystkim ciociom! Ale dzieciaczków się narodziło!:) SUPER:)

Odpieluszkowywanie jako tako, ale ciągle gdzieś jeździmy i jest ciężko. A tak właściwie to mam zrobić to tak że zabrać pieluszkę i dawać tylko do spania, bo już sama nie wiem? Mama mi coś mówi żeby włożyć zamiast pampersa tetrę, to na niej będzie bardziej czuć mokro...

Co do pogody to jakaś masakra. Niby gorąco a jak zawieje to strasznie zimno. Ale pomimo wszystko basen na ogrodzie zaliczony:) Mam nadzieję że żadna choroba nas nie dopadnie. PIęknie nas dzisiaj słoneczko przyrumieniło:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry