i ja się witam

U nas chumry i zimno, 9 stopni , bylismy na zakupach z moją mamą i Julką, żaluje ,że weszłam z nią do Smyka bo musiałam kolejnego psa na baterie jej kupić -tak się darła, no takie mam dziecko. KFC I Macdonalda musze omijac szerokim łukiem bo ona uwielbia od nich frytki i tylko woła mama mniam mniam
Tak piszecie dziewczyny o tych problemach z apetytem to u mnie było podobnie -Julka mało jadła , za to teraz ciągle woła o jedzenie, juz czasami mysle czym to jest spowodowane,że ona taka glodna.Lekarka uważa ,że to dobrze ,że jest apetyt , więc póki co nie wnikam
LenaDTR ja nie pomogę,ale słyszałam ,że 2 letnia córka znajomego miała podcinane u chirurga i bardzo się po tym rozgadała.
Julia0903 no to grzeczna masz córe, może ją bunt ominie

zawsze jest nadzieja
Agast22 zazdrosze urlopu-wypoczniecie sobie i opaleni wrócicie
zyrraffka oby badania łukaszkowi wyszły ok -moze pediatra coś poradzi na słaby apetyt , jakieś witaminy albo coś.Bo to człowiek się denerwuje jak dziecko mało je, ale jedyne co dobre to waga 11,5 kg to nie tak mało.
kajdusia dzięki za powitanie

fajnie ,że nasze dziewczynki są z tego samego dnia , zazdroszcze ,że tak szybko poszło z nocnikiem, może jak my zaczniemy akcje odpieluchowania to będzie podobnie -oby
Kasiulka_1980 no to super ,że tylko 3 ząbki wam zostały, u nas dwie trójki jeszcze i wszystkie piątki.A te trójki to dają popalić, mała jest marudna jak wychodzą i raz nawet miała temperature.
Wasze dzieci tez tak ciężko przechodzą wychodzenie trójek?
milusia21 oj na weselu to człowiek zawsze fajnie się pobawi
Perfecta , bardzo współczuje anginy , jak kiedyś miewałam czesto i dostałam taką szczepionke uodparniajaco LUivac i od tej pory odpukac spokój , ale za to moja Julka już dwa razy miała, paskudna choroba.Dużo wypoczywaj jesli tylko możesz.Życze zdrówka!!!
Ja teraz spróbuje coś szybkiego na obiad zrobić póki mała śpi , mam nadzieje,że godzinkę pośpi , bo u niej to różnie -raz 40 minut a raz 1,5 godziny .A Wasze szkraby ile w dzień spią? przepraszam,że tak pytam ,ale nie mam teraz żadnego porównania z rówieśnikami , więc same wiecie.
Co do mowy do ja się za bardzo nie stresowalam dopoki życzliwe kolezanki zaczęły mowić,że dzieci w wieku dwóch lat to juz wierszyki recytują i zdania zlożonymi mówią.
Dobra uciekam -postaram się później jeszcze pogadać

))
eagle teraz doczytałam Twój post- jak u mnie JUlka miała zapalenei spojówek to nabradziej pomogło przemywanie wywarem ze świetlika lekarskiego no i oczywiscie krople ,ale to był wyczyn jej wkropić , bo ona tak zaciskała powieki.Mam nadzieje ,że Tomkowi szybko przejdzie!!