reklama

Czerwiec 2010

eagle - do tego samego wniosku doszłam już kilkoma znajomymi, że najlepiej kiedyś w końcu umówić się na wyjście solo:) Mamy nadzieje, że w jakiś z kolejnych weekendów się uda:)
Milusia - Wiecie może już coś więcej? Jaki to udar? Niektóre ich formy są dość łagodne. Bardzo ciężkie muszą być chwile oczekiwania na informacje o stanie zdrowia brata, współczuję i modlę się o jak najłagodniejszy przebieg. Co do zaklejania pępka - nie próbowałam bo nie mam potrzeby - wiem jednak od wielu osób, że działa. Wytłumaczenia należy szukać w medycynie niekonwencjonalnej, która odnosi się do czakry pępka. W praktykach wschodnich bardzo dużą wagę przywiązuje się do pępka; mam kolegę, który pochodzi z Kazachstanu - jego babcia uczyła nastawiania pępka, zabiegu, który potrafi poradzić na wiele poważnych schorzeń. Wiem od niego, że plaster należy przyklejać pionowo - daje to najlepsze rezultaty. Na pewno nie zaszkodzi, spróbuj przy najbliższej okazji.

A my dziś po urodzinach W. - udało mi się zrobić mu olbrzymią niespodziankę i jestem z siebie zadowolona :)
 
reklama
Hej
Lencja ja slyszalam o tym plastrze, ciekawe.... musze wypróbowac:-)
super ze niespodzianka sie udala:-)
Milusia spróbuj i ty ;-) tez wiem ze imbirowe ciasteczka , herbata zlagodza wymioty ze sie nie chce :tak: przypomnialo mi sie ;P:)

I mamy piateczek ;PPP :-)

 
Dzień dobry bardzo moje Wy Kochane Cioteczki!
Chciałam ostrzec dzisiaj przed burzami. Moga być najsilniejsze w tym roku. Dziewczyny z północy Polski , zachodu i Centrum. Po południu mogą się pojawić silne burze. Południe ma spokój dzisiaj:)
Lencja- Kochana - Najserdeczniejsze życzenia dla W. Zdrówka , szczęścia rodzinnego , spełnienia zawodowego! I spełnienia wszystkich marzeń ! Tych wielkich i tych zupełnie Malućkich! STO LAT STO LAT!!!!!

Milusiu- Kochana a co dajesz Szymusiowi na droge do picia? Może spróbuj na "głodniaka" i do picia jedynie wodę na początek. Może to tylko reakcje żołądka na droge po wypiciu/zjedzeniu czegoś słodkiego w trakcie lub przed. Zdróweczka dla Szymonka!!!!
Kasiek- Co do miejsca to Zapraszamy do siebie:P:) :tak:

Eagle- Kochana czytam te Twoje posty i podziwiam jaka Ty jesteś zorganizowana Jak pieknie sobie dajesz radę z Trójcą! Kochana chylę czoła!!!! Z Asiuni mądra Dziewczynka Ci rośnie:) Zdróweczka dla Tomusia i buziaki dla Michasia!
Kurczaki lecę na dwór bo u nas w słońcu już 30 stopni.
Trzeba skorzystać że na podwórku jeszcze troszke cienia do 11 jest
 
dzień dobry :-)

jutro jedziemy do Wałcza na komunię mojego chrześniaka. W poniedziałek jadę na tydzień do rodziców więc nie będzie mnie na bb, informuję, zeby mnie tu o rodzenie nie posądzano :-D:-D

zaraz muszę iść na zakupy, Łukaszkowi kupić jakieś lżejsze buciki, trampeczki czy coś w tym rodzaju. Sandałki już kupiliśmy, oczywiście były cyrki na zakupach bo najpierw nie chciał mój synek wejść do sklepu, później przymierzyć sandałkó a wkońcu nie chciał ich zdjąć :-D cały sklep słyszał jak przymierzamy buty :-D
Spodnie też jakieś dresowe cieniutkie, bo w żłobku w rajstopkach już za ciepło. Mam nadzieję, ze dostanę coś w tej mojej dziurze.

Ile się dzisiaj w mięsnym nastałam w kolejce, masakra. Babka kupowała chyba z 15 rodzajów wędlin po 5 plasterków :wściekła/y: a za mną jakiś młody facet tak stękał i wzdychał jakby miał zaraz zemdleć, już miałam mu oichotę coś powiedzieć:wściekła/y:.

kasiek- mój Łuki też rano ma nieprzyjemny zapach z ust ale przed snem pije mleczko. Może Damianek oddycha buzią przez sen??

eagle- jak ja widzę 4ro latka w wózku to aż mnie ciarki przechodzą, masakra jakaś!!!

lencja- super że niespodzianka się udała:))

uciekam na miasto choć mi się nie chce, straszna duchota. Papa
 
Burz wielkich jednak nie bedzie:) wszystko idzie na skandynawie Może troszke pogrzmi u Żyrafki , Iziabelli i Miluski wieczorkiem

Jasiek śpi a ja musze popsiątać! Mój szanowny małż trawę sieje i przygotowuje dla Jaskowego kącik pod zabawowo:)
 
Perfecta skad masz takie info hehehe :-)
A w niedziele moze tez jednak bedzie ciepełko? :-)
żyraffka oki, przyjmujemy do wiadomosci ze bedziesz nieobecna ;-)


Ja dzis korzystalam z pogody i posprzątałamw w domu, wieje strasznie jakos;P Chlopaki bawili sie na dworzu a ja sprzatalam :-)
Teraz Hania juz w domku, wróciła spocona jak.... ja niewiem co oni w tej szkole wyprawiają :-D
No Miki spi a ja odpoczywam :-)
 
Perfecta skad masz takie info hehehe :-)
A w niedziele moze tez jednak bedzie ciepełko? :-)
żyraffka oki, przyjmujemy do wiadomosci ze bedziesz nieobecna ;-)


Ja dzis korzystalam z pogody i posprzątałamw w domu, wieje strasznie jakos;P Chlopaki bawili sie na dworzu a ja sprzatalam :-)
Teraz Hania juz w domku, wróciła spocona jak.... ja niewiem co oni w tej szkole wyprawiają :-D
No Miki spi a ja odpoczywam :-)

Lizka - Ja to jak ten górol " Widoć Giewont - bedzie padoć !!! Nie widoś Giewonta - to już pado"!
 
hej,
ale dziś upał :)
a my za tydzien w sobote robimy już imprezkę, aż się nie chce wierzyć że Natan kończy już 2 lata :szok:
mam nadzieję że uda mi się ze wszystkim uporać i wszystko przygotować bo od środy do piątku będę sama bo mąz ma wyjazd i dopiero w piatek wieczorem wróci :(
 
Witomy i My, w sensie że ja bo bliźniaki śpią, a M wyemigrował do siebie,bo zaraz idzie do pracy:-D

Masakra jakas z tym moim Szymonkiem dziś przejechalismy naprawdę nie wiele a on wymiotował...:wściekła/y:(Perfecto) nie dawałam własnie dzis mu nic, jechał na pustego to ciągnęło go tylko taka śliną, a wczoraj zwrócił wszystko co zjadł...Ale myślę że to głównie od tego że jest bardzo gorąco, i jak się rusza, staje, hamuje itd to wtedy Bidulka rusza...:eek:
P.doktor wypisałam nad syrop, i jutro mam okazję wypróbować bo jedziemy w traskę do Naszej Kajdusieńki:-D zobaczymy czy dojedzie nie "obhaftowany":-D no i oczywiście zakleimy pępuszek

Lencja z tym pępuszkiem to masz rację, u mojego brata młodszego, jak jedzie szkoła na wycieczkę to zaklejają wszystkim:-D co do brata to nic nie wiadomo co mnie dziwi...dopiero w poniedziałek wiozą go do innego miasta na rezonanst...Wszystkiego naaaaaaaajjj dla mężulka:)
Perciu gdzie mój deszcz?????????????????????:eek: ni ma...a tak się zapowiadało:confused:
Nadika spoko luz dasz se radę, ja z szalonymi bliźniakami codziennie to przerabiam:-D Ja też nie mogę uwiezyć ze te małe pacanki maja juz 2 lata...jeszce nie tak dawno walczyłam o każdy ich dzien....leżałam juz o tej porze w szpitalu i to na 1,5miesiąca...:szok::-D ominęła mnie piękna wiosna, ale dzidziusie przetrzymałam:-D
Żyrafko my jak ostatnio kupowaliśmy chłopcom buty to tez cały sklep nas słyszał:-D w dodatku Szymonek usiadł se obok pani na sofi i pomagał jej włożyć buty do kartona:-D:eek:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej

Chcialam sobie popisac ale niestety idzie megggaaaa burza wiec zaraz wszystko odlaczam...mam strach:( sama w domku, oby Melunia sie nie obudzila....

A z nowosci to to ze dzis mamy pierwszy dzien odpieluchowania:):) ciezko poszlo, Mela w Biedronce siusiu zrobila, i zaczela mnie o tym informowac:) ale bylo smiechu bo mowilam jej cichutko to ona coraz glosniej oznajmiala ze siusiu zrobila;p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry