hefi- My tez mamy stoli i krzeselko. I Jas uwielbia, jednak musimy zmienic. bo to kupione jest przez dziadkow. plastikowy lekki stoli i krzeselko z oparciami na lokcie. wygina sie krzeselko jak te plastikowe dla doroslych, zero stabilnosci. Jas wchodzi od gory na te krzeselko po wczesniejszym przysunieciu sobie go do stolika by miec blisko i to powoduje zagrozenie , bo juz kilka ladnych razy spadl. Szykujemy sie w nastepnym tygodniu na zakup kompletu Mammut z ikei. Z doswiadczen mych to odradzam mebelki z cienkiego plastiku na cienkich nozkach, i krzeselka z oparciem na rece po bokach bo dziecku lepiej sie poprostu dopasowac do stolika bez oparc


szok następne auto byście prawie kupili ale mam nadzieje że wykombinujecie jakiś wyjazd nad morze
ale trzeba
wtedy Damian leży sztywny!!! 