reklama

Czerwiec 2010

reklama
Cześć, dziewczyny, ze 2 dni mnie nie było, a tu produkcja postów na 2 zmiany conajmniej ;-)
Dziewczyny, ja mam takie intymne pytanie... Trochę mi głupio, ale nie musicie odpisywać, jak to zbyt osobiste. Jeśli jednak któraś mogłaby mi troszkę pomóc, będę ogromnie wdzięczna. Otóż - wczoraj z M. mieliśmy nastrój na przytulanki, no i doszło do tego, że miałam orgazm. Wszystko fajnie, ładnie, ale zaraz po nim dostałam bólu podbrzusza, takiego jakby skurczu. Trwało to parę minut, po czym przeszło. Żadnego krwawienia, nic. Oczywiście ledwo żyliśmy ze strachu, co się to narobiło. Dziś z rana przewertowałam net i znalazłam kilka podobnych historii z pierwszych tygodni ciąży, ale czy któraś z Was może miała taką sytuację?
Do gina idę za 9 dni (już odliczam jak głupia ;-) ) i oczywiście o wszystko wypytam, na razie daliśmy sobie szlaban na "te rzeczy".
PS - witam wszystkie nowe czerwcóweczki :-D Całkiem nas sporo, dziewczyny, będzie nam tu wesoło!!

Orgazm dziecku nie zaszkodzi, nie może Cię tylko M. pieścić za bardzo po piersiach bo wydziela się coś co powoduje skurcze i może prowadzić do porodu. To jest coś na literkę "o" oczywiście zapomniałam co, podaje się to żeby przyśpieszyć poród.
 
A ja się właśnie przestraszyłam. Poszłam do łazienki. Jak się podcierałam na papierze zobaczyłam krew. Dzisiaj jakoś dziwnie bolał mnie brzuch. Nie wiem co mam teraz robić... Jechać od razu do lekarza czy może poczekać co będzie rano? :( A jak lekarza to ginekologa czy pierwszego kontaktu też może pomóc? Jestem zupełnie głupia...!
 
Witam nowe czerwcóweczki!! Lilii i Aniachch83

A ja się właśnie przestraszyłam. Poszłam do łazienki. Jak się podcierałam na papierze zobaczyłam krew. Dzisiaj jakoś dziwnie bolał mnie brzuch. Nie wiem co mam teraz robić... Jechać od razu do lekarza czy może poczekać co będzie rano? :( A jak lekarza to ginekologa czy pierwszego kontaktu też może pomóc? Jestem zupełnie głupia...!

Anusia a czy duzo jest tej krwii, masz możliwość zadzwonienia do ginekologa, na pewno nie warto tego bagatelizowac!!
 
A ja się właśnie przestraszyłam. Poszłam do łazienki. Jak się podcierałam na papierze zobaczyłam krew. Dzisiaj jakoś dziwnie bolał mnie brzuch. Nie wiem co mam teraz robić... Jechać od razu do lekarza czy może poczekać co będzie rano? :( A jak lekarza to ginekologa czy pierwszego kontaktu też może pomóc? Jestem zupełnie głupia...!

Faktycznielepiejby było skontaktować się z ginekologiem, jeżeli nie masz takiej możliwości to chociaż ze swoim lekarzem pierwszego kontaktu.
 
anusia004 można tez na oddział spróbować...u nas bynajmniej tak jest. Moja gin. mówila, że w razie czego, gdybym nie mogla sie do niej dodzwonić, to na oodział- lekarz dyżurny obejrzy, zrobi ewentualne badania i wszystko wiadomo.:tak:Ale najlepiej to chyba do swojego gina:tak: Dużo tej krwi???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry