Witam z rana :-)
Dziś tylko 3 strony do czytania a nie 7-8 jak ostatnio
Trasiu ale Cie wzięło, bidulko! Przy takiej pogodzie takie paskudne choróbsko!! Ściskam mocno i życzę dużo siły.
Ironia &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Zołza ciekawe czego się dowiecie w szpitalu - trzymam kciuki!
Widzicie mój suwaczek!? Jestem wściekła, bo naprawdę to była moja wielka trauma, że ten czas nadejdzie, a u mnie NIC! No i się stało. Jestem rozbita na maxa. Żadne zabiegi nie pomogły, żadne okna, mycie podłóg, latanie po schodach, spacery, skakanie, tańce...Wszystko do d...
Dziś idę o 15 do gina. Wcześniej na ktg. Nie spodziewam się niczego, bo na nic się nie zanosi. Powoli muszę chyba oswajać się z myślą, że za tydzień ląduję w szpitalu... :-(
U
Agabre na razie cisza. Wczoraj wieczorem jeszcze pisała, że nic się nie zmienia. Mam nadzieję i trzymam kciuki, żeby przez noc się coś ruszyło, bo męczy się bidulka ze skurczami.