reklama

Czerwiec 2011

Tusenfryd! Moja Madzia przespała dziś też swój rekord 4,5 godziny. Potem 10 minut jedzenia i spanie kolejne 2 godzinki. Jestem dziś można powiedzieć prawie wyspana.

Dpadło mnie niestety przeziębienie, bo napiłam się w nocy zimnej wody z lodówki. I mam efekty: podwyższona temperatura, bolące gardło i katar. Czy przy karmieniu piersią coś można wziąć, jakiś Apap?
A Madzię na buźce wypryszczyło, pewnie coś zjadłam. No i wracam do ścisłej dietki. Na razie koniec z eksperymentowaniem jedzenia.
 
reklama
Mamusiu ja też zarzucam jakieś przewiewne ciuszki- najlepiej tuniki lub sukienki z dekoltem lub rozpinane na guziczki... co by szybko cycka wyciągnąć jak Antek zawoła ;-)

spodni staram się nie nosić... ogólnie mam wrażenie że szybciej i mocniej się "TAM" pocę... :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

A jak się czujesz po cesarce?!

U mnie już ok... czasem jeszcze pobolewa, ale mogę siadać po turecku... Kucać, klękać... :-)

Dziś spotkałam koleżankę, która miała cesarkę w styczniu robioną i była w szoku że tak szybko doszłam do siebie!
Ona miesiąc beczała jak miała wstać z łóżka, o noszeniu Dziecka nie było mowy, wszelkie inne czynności związane z Małą też sprawiały jej problemy...

Zastanawiam się czy tylko ja się tak "szybko" otrząsnęłam czy Wy też?

AgatkoT ja od razu czułam się bardzo dobrze, środki przeciwbólowe dostawałam w szpitalu tylko 3 dni. Do tej pory nic nie czuję. Rana super się zagoiła, krocze nigdy mnie nie bolało, dziecko noszę na początku, myślę nawet o noszeniu wózka na 4 piętro ale położna nie zgadza się. Ale ja czuję się fantastycznie. A nawet wróciłam już do wagi sprzed ciąży -15kg.
 
tusen 4,5 godziny to super wynik !! :) moj ostatnio troszke mniej spokojnie przesypia ok 3-4 godznki tylko ale chyba to tak pogoda...mam przynajmniej taka nadzieje... chociaz lekarka mnie straszy ze to moze byc ten skok rozwojowy i mu zostanie ze mniej śpi...u nas metoda taka zeby jak najmniej w dzien spał i wymeczyc go :-) ale przy tej pogodzie to mi sie samej nic nie chce... wiec konczy sie tym ze laduje i śpi z nami :-)
 
Hej
Moja Julinka też ostatnio śpi coraz dłużej, myślę że niedługo już będzie spała od 23 do 6 :-). Na razie jak ja nakarmię ok 23 to śpi do 3.30 - 4.00 :-). Ciekawe Jak bdyie spala jak wrocimz do domu, bo na razie spędzamy całe dnie na świeżym powietrzu i też może dlatego tak smacznie jej się spi :-)
Madzioolka ja też mam zamiar zamowić te chusteczki na allegro. Ile płaciłaś za paczkę???
 
Madzioolka ja też mam zamiar zamowić te chusteczki na allegro. Ile płaciłaś za paczkę???
4,90zł; a za te przeterminowane dostanę gratis dwie dodatkowe paczki, tak to lubię :), ale koleś jakiś dziwny - odpisał mi że często mu się zdarza wysłać przeterminowane produkt... kto pisze klientom takie rzeczy... jakiś nienormalny...
 
4,90zł; a za te przeterminowane dostanę gratis dwie dodatkowe paczki, tak to lubię :), ale koleś jakiś dziwny - odpisał mi że często mu się zdarza wysłać przeterminowane produkt... kto pisze klientom takie rzeczy... jakiś nienormalny...

Hi, Hi bravo za szczerość sprzedającego :-). Podaj jak możesz link do tej aukcji.
 
madzioolka to rzeczywiście super cena za te chusteczki. Bardzo je lubię ale w sklepie są drogie.

Ja się tylko pochwalę, że Marysia w nocy też spi coraz dłużej. Dziś po 7h sama ją wzięłam do karmienia, ale nie wiem czy dobrze robię. Może powinnam dać jej pospać tak długo jak sama chce? Zastanawiam się jak długo wtedy by spała...
 
hejka.
u mnie dziś strasznie burzowo,w pobliskich wsiach ludziom dachy pozrywało i drzewa z korzeniami powyrywało,a mnie strasznie boli głowa...
Kalina cały dzień przespała,ciekawe co będzie w nocy.....
od dwóch dni robi tylko raz kupę,ale jak nawali to calusieńki pampers i ubrania pływają,a sama kupa wypływa jej z dupki coś jak konsystencja fluidu w tubce jak wyciskamy i jest żółciutka,ale zastanawiam się po czym taka kupa i tak rzadko?

poza głową bolącą wszystko ok.
 
justynka u nas kupa też taka pływająca.
Marysia też przespała prawie cały dzień. Dla niej to niesamowite, bo ona zwykle w dzień prawie nie śpi. Widać jak dzieciaczki reagują na pogodę. Moja była strasznie marudna przez ostatnie dni przy tych upałach. Teraz się obudziła po burzy, temperaura spadła o dobre 10 stopni i mamy świetny humorek. Wreszcie się pouśmiechała, bo już myślałam, że moje dziecko zaczyna mnie nie lubić... :)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry