Tusenfryd! Moja Madzia przespała dziś też swój rekord 4,5 godziny. Potem 10 minut jedzenia i spanie kolejne 2 godzinki. Jestem dziś można powiedzieć prawie wyspana.
Dpadło mnie niestety przeziębienie, bo napiłam się w nocy zimnej wody z lodówki. I mam efekty: podwyższona temperatura, bolące gardło i katar. Czy przy karmieniu piersią coś można wziąć, jakiś Apap?
A Madzię na buźce wypryszczyło, pewnie coś zjadłam. No i wracam do ścisłej dietki. Na razie koniec z eksperymentowaniem jedzenia.
Dpadło mnie niestety przeziębienie, bo napiłam się w nocy zimnej wody z lodówki. I mam efekty: podwyższona temperatura, bolące gardło i katar. Czy przy karmieniu piersią coś można wziąć, jakiś Apap?
A Madzię na buźce wypryszczyło, pewnie coś zjadłam. No i wracam do ścisłej dietki. Na razie koniec z eksperymentowaniem jedzenia.
