reklama

Czerwiec 2011

Moja Zuzia za to cały dzień śpi sobie we wózeczku na ogrodzie, za to po kąpieli jakby wstępowały w nią nowe siły i szaleje do 23.00 (kąpiemy o 18.00). Akurat wtedy robi się aktywna jak mama z tatą chcą mieć chwilę dla siebie. Już nie wiem co robić. Może wybudzać ją w ciągu dnia...
 
reklama
hej :-) wpadłam się zameldować... My dziś świętujemy I rocznicę Ślubu :-) więc nie zaglądałam tu...

Cały dzień imprezowania... leniuchowania... A teraz Antoś ma kolki :-( a cały dzień był taki grzeczny! Teraz w nocy będzie Nam w kość dawał... ehhh...

Dzisiejszy dzień wyjątkowy- za dużo by pisać; nie mam tyle czasu (może jutro jak się uda)

Jestem przeszczęśliwa!

Miłego wieczoru i spokojnych nocy! ;-)
 
Dzięki dziewczyny za wsparcie:) Chyba znów niepotrzebnie spanikowałam- Mieszko pod wieczor zrobił się aktywny. Ale jest tu mega grzeczny- w domu miałam to co Ty Blusia z Adą- łóżeczko be, tylko na rękach chciał być a teraz proszę juz drugą godzinę leży sobie grzecznie w łóżeczku. Może Twojej Małej też się odmieni. O właśnie zasnął, lecę coś przegryźć:)
 
Aestima ja dziś mam to samo z Mają - dziś śpi przez większość dnia, byłyśmy na 2-ch długich spacerach. Nie wiem czy to pogoda tak na nią wpływa? Na kąpiel musiałam ją wybudzić, później nakarmiłam i z powrotem zasnęła kamiennym snem przy cycku... A teraz telewizor gra, ja rozmawiam głośno z mamą, a mała obok śpi i nic jej nie rusza. Mam nadzieję, że wszystko z nią ok...
 
Witajcie :)
Od wczorajszego ranka dopiero teraz mam chwilkę żeby coś podczytać i skrobnąć...

Wczoraj mój mężulek miał urodzinki w związku z tym i wczoraj i dzisiaj mieliśmy gości, roboty i szykowania było co nie miara a Majka przechodziła samą siebie - oba dni bez spania, jedynie 5-minutowe drzemki i jedna godzina z zegarkiem w ręku snu na spacerze po czym wrzask na całe osiedle a tak to noszenie na rękach na przemian z cyckaniem...
Mój biedny i strasznie kochany mąż praktycznie wszystko musiał zrobić sam - upiec tort, muffinki, zrobić sałatki... Orobił się strasznie ale wszystko było przepyszne :)

Oboje po tym weekendzie padamy na ryjki - nogi ręce, kręgosłup - wszystko boli... do tego jeszcze ten upał... koszmar...
Nie mam pojęcia czemu Mała taka marudna - z brzuszkiem ok, załatwia się normalnie... mam nadzieję że to chwilowy kryzys bo na dłuższą metę nie wyobrażam sobie takiego funkcjonowania...


Silva bardzo się cieszę że wyniki okazały się pomyślne i z Szymusiem jest wszystko dobrze :)

Traschka
mówisz że Marysia usypia sama w łóżeczku tylko wieczorem - Majce nigdy jeszcze się to nie zdarzyło, mało tego - odłożona do łóżeczka, kołyski czy wózka automatycznie przybiera buraczany kolor na buzi i drze się wniebogłosy... przez taką jej reakcję wyjście na spacer może odbyć się tylko jak juz zaśnie, na rękach oczywiście i na śpiocha jest wkładana do wózka... jak podczas spaceru nie daj boże się obudzi to po grzybach i musze wracać do domu bo uspokoi się tylko przy cycu i tylko jak obie leżymy (jak ją karmię na siedząco to też jest wrzask)...

mamusiacóreczki moja po kąpieli też się uaktywnia jeszcze bardziej i tak jak u Ciebie nie zaśnie aż do 23 czasem nawet do północy... a na początku zasypiała od razu, to było piękne :) przestawiło jej się jak miała ok 3 tyg i teraz już nie ma mowy o spaniu...

agatkaT gratuluję rocznicy!!!!! :)


Lecę spać bo w końcu ta moja mała maruda zasnęła - tatuś ululał Ją w foteliku samochodowym bo jest tak wyprofilowany od spodu że się buja i Małej nawet się to podoba :) A Tomek dostał z okazji urodzin m.in. huśtawkę Bright Starts (takie miał życzenie) więc Małej powinna przypaść do gustu patrząc na upodobanie fotelika, okaże się jutro bo jeszcze nie złożona.

Dobrej nocki :)
 
witam Was poweekendowo
nad morzem bylo super, szybko zleciało ale nie obylo sie bez przygód, mały mial straszne napady kolki nic go nieb uspokajało ani smok ani cyc - nic, prawie w ogólę nie spał i nie dojadał bo wypluwał cyca i sie prężyll sie i płakał w niebo glosy (ten esputicon nic nie pomagał) wczoraj wzięliśmy wizyte prywatna lekarza - przyjechał do domu i powiedział ze to taka ostre zapalenie kolki, Tymuś dostał od groma leków, wczoraj niestety wykupiliśmy tylko 1ne krople delicol a reszta leków dzisiaj dopiero bo sa robione, nockę juz miałam spokojniejsza bo te kilka ostatnich byla tragedia,no zobaczymy jak po tych dzisiejszych lekach, a co do tych kropli na kolkę szczerze polecam niestety sa dosc drogie ok 50zł ale jest rezultat prawie od razu
 
Dziendoberek!!
Silva ciesze sie ze nareszczie masz spokoj ducha, wspolczuje co przechodzilas

Trasia,Kasti83, Blusia DZiekuje DZiewczynki za troske, u nas powoli lepiej, a przynajmniej pod kontrola:tak:chociaz od rumianku to na zmaine teraz jest cos jak biegunka ale nie czesto wiec mysle ze nie groznie. Oby sie to wszystko szybko wyrownalo.
Co do piersi to powoli wysychaja, na szczescie jak cos sie zastoi to samo splywa jak cos robie przy malym szczegolnie w pozycj pochylonej :))

Witaj Vidii :-D

U nas pogoda koszmar jakis, wyglada jak w zimie a przynajmniej jak listopad brrr

AgatkaT gratki z okazji rocznicy:laugh2:
Musze wam powiedziec ze karmienie butla jest calkiem innym doswiadczeniem wobec malenstwa, ja jako cyckowa mama musialam sie ogromnie przestawic bo cycusia sie podaje, ciagle na kazdy placz stekanie zly nastruj czy jak cos malenstwao trapi poza jedzeniem. A tu nagle taki kosmos, butla co 3h no moze co 2...2,5 a co robic w miedzyczasie? Hmmm, no niby woda ale jak nie to szybko trzeba dojsc o co chodzi bo nie ma milosnego utulacza - cycuszka. Wciaz sie ucze jak to zastapic, jak zorganizowac Viktorowi czas :-D:-D:-D, Tym bardziej ze nie nalezy do tych smoczkowych malenstw, smok tak ale tylko jak jest emergency i tylko na chwilke potem ble. UHHH:baffled:
 
witamy sie i my :D

bylismy cały weekend u rodziców :) super było zorganizowałam impreze urodzinkową z rodzicami i teściową ';-) i dawno się tak nie uśmiałam :D jakoś tak sie staro czuje 24 wiosny mi już stukneły ;-(

młody teraz śpi bo w nocy dawał ojcowi w dupe hihi ja wypiłam drinka i nic nie słyszałam hehe to lepsze niż stopery do uszu :-)

mam prosbe do dziewczyn ktore zglosily sie ze chca farby do włosów wellaton wiem ze była to zeberka i katamisz ale trzeciej dziewczyny nie moge odgadnac po e-mailu :-)
 
Witamy się i my:)
U nas trwają teraz rozmowy o przygotowaniach do chrzcin. Będą w tą niedzielę. A nic mi się nie chce w domu robić. A muszę wyszorować mieszkanko, okna pomyć. Strasznie mi się nie chce. Tylko spać mi się chce.
Moja Madzia w niedzielę dostała jakiejś wysypki na brzuszku, brzuszek jest cały czerwony i szorstki w dotyku. Ale dziś już to osłabło. Jejku chyba znowu coś zjadłam. Potówki z buziaczka już zeszły, a tu nowe krostki. Na szczęście jest spokojna i nie płacze.
Byłyśmy dziś na pobraniu krwi i wyniki będą po południu. Troche miałam słabe żelazo i Madzia też może mieć niższe.
Agatka T gratulacje z okazji rocznicy!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry