mamusia czerwcowa 2011
Mamusia Tymusia
Mamusiucóreczki, Aneczka - ja też właśnie tak myślę co z tą maleńką się dzieje, biedne maleństwo z niej mieć taką matkę - no sorki ale na pewno ona się nie zmieni, jak położne się pytały czy w domu będzie miał kto jej pomóc to odpowiedziała ze jej mama, ej no nic dobrego z tego by nie wyszło skoro jej matka jak ja odwiedzała ledwo na nogach stała, ja do tej pory jak sobie o tym pomyślę to mnie ciarki przechodzą po plecach takiego czegoś jeszcze nie widziałam, nie zapomnę jak mała z głodu płakała (a ta oczywiście patrzyła i się uśmiechała) to ja już nie mogłam patrzeć i sama do położnych szłam po sztuczne mleko dla niej bo nie mogłam patrzeć jak maluszek się męczy, znacznie lepszą opiekę by miała jak by zabrali ją od takiej matki i trafiła do rodziny zastępczej a później na pewno by ktoś ją zaadoptował taka słodka była, przecież tyle jest osób które strasznie chcą mieć dzieci a nie mogą...normalnie aż serce boli...
